Remis w czwartkowym meczu z Red Bull Salzburg jest potrzebny Paris Saint Germain, by zapewnić sobie awans do 1/16 finału Ligi Europejskiej. Paryżanie mają obecnie trzy punkty przewagi nad ekipą z Austrii i jeśli nie przegrają w Salzburgu, nie stracą już drugiej pozycji w grupie F. Do tej pory podopieczni Antoine'a Kombouare nie zachwycali na arenie europejskiej. Wygrali co prawda pierwszy mecz, właśnie z Red Bullem, 3:1, ale potem przegrali z Athletic Bilbao (0:2) i mieli spore problemy ze Slovanem Bratysława (0:0, 1:0). Zdołali jednak uzbierać siedem punktów, a ich sytuację znacznie poprawiła porażka Salzburga z Athletic (0:1) w ostatniej kolejce. W lidze francuskiej ostatnie dwie kolejki to dwie dotkliwe porażki - najpierw sensacyjna u siebie z Nancy (0:1), a potem wysoka przegrana w prestiżowym pojedynku z Olympique Marsylia (0:3). To daje nadzieję gospodarzom, którzy w austriackiej Bundeslidze rozbili ostatnio Kapfenberg 6:0. W tym sezonie Red Bull na swoim stadionie przegrał tylko raz - we wspomnianym meczu z Athletic Bilbao. Poza tym odniósł sześć zwycięstw i zanotował sześć remisów, nigdy nie tracąc więcej niż jednej bramki. W aż dziewięciu przypadkach zachowali czyste konto, co jest dla nich na pewno optymistycznym prognostykiem, tym bardziej, że PSG w ostatnich czterech spotkaniach zdobyło zaledwie cztery gole. Na korzyść gości przemawia jednak fakt, że jeszcze nigdy do tej pory nie przegrali z austriackimi zespołami w europejskich pucharach. Z drugiej strony, paryżanie wygrali tylko jedno z siedmiu wyjazdowych spotkań w Lidze Europejskiej.
Dzisiaj o godzinie dwudziestej pierwszej zostanie tradycyjnie rozegrana kolejna seria spotkań w Lidze Europejskiej. Zmierzy się ze sobą Salzburg (Austria) i PSG (Francja). Jest to mecz w ramach piątej kolejki spotkań w grupie "F". Gospodarze tego spotkania mają wciąż szanse na awans do następnej rundy. Zgromadzili na swoim koncie 4 punkty i tracą do drugiego zespołu w tabeli (PSG) trzy oczka. Dzisiaj mają szansę zniwelować tą różnice do 0 punktów. Czy tak się stanie? Na pewno Salzburg będzie musiał atakować. Zagrać ofensywnie. To sprzyja bramkom. Albo będzie strzelać Salzburg albo PSG będzie kontować graczy z Austrii. W pierwszym meczu pomiędzy tymi ekipami padł wynik 3:1. Dzisiaj moim zdaniem kibice zgromadzeni na stadionie Salzburgu również zobaczą kilka bramek. Moim zdaniem mecz zakończy się remisem co będzie korzystnym rezultatem dla przyjezdnych. Mój typ na wynik to 2:2, a zatem over 2.5 gola.




