W stolicy Malty, w La Valeccie miejscowy F.C. w II rundzie eliminacji do Ligi Europy zmierzy się z białoruskim F.C. Mińsk. Faworytem są oczywiście goście, którzy nie wyobrażają sobie, że nie pokonają kopciuszka z Malty. Będzie to ich pierwszy oficjalny bezposredni pojedynek. Gospodarze to trzecia drużyna Malt w poprzednim sezonie, której największym sukcesem w minionym sezonie był finał Pucharu Malty, w którym przegrali 2:3 z Hibernians. W pierwszej rundzie kwalfikacji do Ligi Europy mierzyli się z ekipą z San Mariną, La Fiorita, którą pokonali 3:0 i 1:0. Nikt jednak nie liczy, że ich przygoda potrfa dłużej. Natomiast FC Mińsk jest już w trakcie sezonu i ich forma jest ustabilizowana. Po 17 kolejkach z 22 punktami plasują się na 6 lokacie. W miniony weekend przegrali u siebie z BATE Borisov. Wcześniej jednak zanotowali trzy zwycięstwa z rzędu pokonując 3:2 Slavię Mozyr, 2:1 Belshine i 2:0 Nemen. Moim zdaniem goście sa na tyle silni, aby juz w pierwszym meczu roztrzygnąć o losach awansu, dlatego tez typuję ich wygraną.

