W pierwszym meczu w Gliwicach "Niebiescy" wygrali ale tylko 3-2 i przed rewanżem wcale nie mogą czuć się tak pewnie jakby zapewne chcieli. Tym bardziej, że sam trener Ruchu Jan Kocian mówił po pierwszym meczu, że nie jego drużyna nie spodziewała się, że FC Vaduz jest tak silną drużyną. Zresztą sama gra Ruchu we Wrocławiu ze Śląskiem (porażka 0-2) również nie napawa optymizmem przed rewanżowym spotkaniem. Osobiście więc nie postawiłbym żadnych pieniędzy, że "Niebiescy" awansują dalej ale myślę, że idealnym zakładem na to spotkanie jest over bramkowy. Piłkarze FC Vaduz już po pierwszym meczu odgrażali się, że u siebie zagrają zdecydowanie bardziej ofensywnie (a przecież w Gliwicach i tak strzelili 2 gole). Inna sprawa, że FC Vaduz będzie zapewne nadziewał się na kontry w wykonaniu Ruchu (to zespół z Vaduz wszak musi gonić wynik) i kto wie czy nie skończy się to tak jak wczoraj w wykonaniu Legii. Tym bardziej, że pierwszy mecz pokazał, że gra obronna FC Vaduz to nie jest ich najmocniejsza strona. Jeśli chodzi o sam Ruch to oni też w i w meczu z Vaduz i ze Śląskiem nie najlepiej prezentowali się w formacji obronnej. Kto wie może dziś Jan Kocian zmieni nieco ustawienie i zagra np. 3-5-2, o którym w mediach się spekuluje. Myślę, że może to być dobre rozwiązanie ale czy tak się stanie musi poczekać do samego meczu. Podsumowując spodziewam się otwartego spotkania, szczególnie ze strony gospodarzy, którzy jak pamiętamy zapowiadali bardziej ofensywną grę w meczu rewanżowym. A jako, że polskie kluby najlepiej czują się w grze z kontry to i Ruch powinien w tym spotkaniu swoje sytuacje mieć i mam nadzieje, że będzie potrafił je wykorzystać. Moja propozycja to over 2.5 goli, ale po tym co widzieliśmy w meczu w Gliwicach myślę, że śmiało można tą granicę nieco powiększyć i zagrać np. over 3.5.
W jednym z dzisiejszych spotkań rewanżowych kwalifikacji LE na boisku zobaczymy jedenastki FC Vaduz oraz Ruchu Chorzów.Z uwagi na to że ciężko jest wytypować zwycięzcę tego meczu skupię się na ilości goli w tym spotkaniu.Moim zdaniem będziemy po raz kolejny świadkami ciekawego spotkania z dużą ilością sytuacji podbramkowych oraz liczbą goli over 2,5.Poprzedni mecz pomiędzy tymi zespołami rozegrany tydzień temu w Gliwicach zakończył się wynikiem 3:2 dla Ruchu,pokazując nam że mamy do czynienia z ekipami o podobnym potencjale,a o wyniku decyduje dyspozycja dnia.Mecz z Gliwicach pokazał nam że zespół Niebieskich o ile dobrze radzi sobie w poczynaniach ofensywnych to ma duże problemy w grze obronnej.Ten fakt potwierdził również ich mecz ligowy ze Śląskiem,gdzie dali sobie strzelić 2 bramki,obrazując nam problemy w defensywie.Podobne problemy ma ekipa z Liechtensteinu,nie radząca sobie zupełnie w obronie,natomiast dysponująca bramkostrzelnymi zawodnikami jak Sutter,Pak czy Neumayr,którzy w ubiegłym sezonie w rozgrywkach Challenge League strzelili aż 34 bramki i jestem przekonany że dzisiaj pokonają kilkukrotnie bramkarza Ruchu.Również zespół Niebieskich dysponują sporą siłą w ofensywie,a gracze ofensywni tacy jak Kuświk,Starzyński czy Zieńczuk,a także obrońca Stawarczyk będą dużym zagrożeniem dla bramkarza Vaduz.Mecz w Gliwicach wymusił na graczach z Vaduz ofensywny styl w dzisiejszym spotkaniu,taki który pokazali tydzień temu,co może być znakomitą okazja dla kontrataków zespołu Ruchu.Reasumując,uważam że dzisiaj padnie wynik remisowy 2:2 po ciekawej ofensywnej grze obu ekip i do dalszej fazy awansuje ekipa z Polski
Dziś przed szansą awansu do kolejnej rundy stanie Ruch Chorzów."Niebiescy" pojadą do Vaduz bronić zaliczki jaką tydzień wcześniej zdobyli w Gliwicach. Według mnie bukmacherzy trochę nie doceniają polskiego zespołu.Tydzień temu to Ruch był nieznacznie lepszy,a teraz kursy na zwycięstwo gospodarzy są sporo niższe niż tydzień temu na Ruch.W poprzednim tygodniu rynek kursów na ten mecz rozpoczął się od ok.1,75 na Ruch,aby przed meczem podskoczyć w granice 2,40. To na zespole z Liechtensteinu będzie spoczywała presja,to oni muszą gonić wynik.Ruch jest w tej komfortowej sytuacji,że do awansu wystarczy im nawet remis.Także mogą wyjść z nastawieniem na kontry.Nie wiem czy bukmacherzy sugerują się tym,że Vaduz gra w lidze szwajcarskiej.Owszem,jest to solidny zespół,ale nie można go porównywać do drużyn z czołówki tej ligi.Zapewne Vaduz znów czeka walka o utrzymanie. Ruch w lidze też nie zachwycił.Zasłużenie przegrał ze Śląskiem 2:0,jednak we Wrocławiu był trochę osłabiony.Dobrą informacją dla trenera Kociana jest powrót Dziwniela i Malinowskiego,którzy opuścili niedzielny mecz.Nie zagra jednak Marek Zieńczuk. Na pewno faworytem są Szwajcarzy,ale jak pisałem widzę value na Ruch. Mimo wszystko nie sądzę,aby Vaduz było aż tak dobrą drużyną.W pierwszej lidze szwajcarskiej jeszcze dobrze nie ugruntowali swojego miejsca.Większość czasu spędzili na zapleczu tej ligi.Ruch też będzie w tym spotkaniu miał swoje szanse,dlatego liczę na co najmniej remis ze strony Chorzowian.
Gram dzisiaj odważnie na polski zespół w wyjazdowym spotkaniu Ligi Europejskiej przeciwko drużynie FC Vaduz. Pierwsze spotkanie wygrali Chorzowianie na stadionie Piasta w Gliwicach 3:2. Błędy w obronie i w kryciu przy wielkich odstępach między formacjami bloku defensywnego i środkiem pola doprowadziły do utraty dwóch bramek. Jeśli wierząc sztabowi szkoleniowemu Niebieskich wyciągnęli wnioski i dzisiaj zagrają bardziej dorosłą piłkę. Ekipa Vaduz gra na co dzień w rozgrywkach szwajcarskiej drugiej ligi, ta drużyna w najbliższym czasie nie ma szans na grę w Europie. Idąc dalej Ruch lepszy o przynajmniej pół klasy powinien to spotkanie wygrać, tym bardziej, że wynik 3:2 ze swojego stadionu nie daje żadnych gwarancji awansu przy grze na remis. Jedna bramka dla gospodarzy przy zerowym dorobku polskiego zespołu, podobnie jak wynik 2:1 dzisiaj promuje grę Vaduz w następnej fazie. Ruch ma w składzie o wiele bardziej doświadczonych graczy, np. Surma, Malinowski czy Zieńczuk. Ich poziom gry przeniesie się na mniej ogranego Babiarza czy Kowalskiego. Dodatkowo wysoki kurs na Polaków zachęca do grania. Miejmy nadzieje że Polska piłka pójdzie za ciosem Legii !


