3 runda kwalifikacji do Ligi Europy. Pojedynek duńsko-cypryjski, który będziemy obserwować z uwagą ze względu na drużynę Omonii, która jak wiadomo wyeliminowała naszą Jagiellonię Białystok. Broendby po kilku latach kryzysu odzyskało równowagę i gra na miarę swoich ambicji, które sięgają europejskich pucharów. Duńczycy muszą zdawać sobie sprawę jak ważny bedzie rezultat w 1 meczu na własnym terenie, bo na wyjeździe na gorącym terenie może być o to bardzo ciężko, o czym przekonał się zespół z naszego kraju. Generalnie nie przeceniałbym potencjału Cypryjczyków. To dużo słabszy team od APOEL-u i to Jagiellonia zagrała tak słabo a nie Omonia tak dobrze. Broendby bardzo pewnie pokonało 2 pierwsze rundy, nie tracąc gola w 4 spotkaniach. Ma dość silny zespół z kilkoma znanymi nazwiskami. W 1 meczu widzę pewne zwycięstwo Broendby, które powinno awansować do następnej rundy eliminacji i udowodnić naszym kibicom, że Omonia to przeciętny zespół.
W kolejnej rundzie kwalifikacyjnej do Ligi Europy zmierzą się ze sobą ekipy Brondby IF i Omonia Nikozja. W tym meczu spodziewam się bardzo zaciętego i wyrównanego starcia i w związku z tym zdecydowałem się zagrać na liczbę bramek poniżej 2,5. Brondby w 1/8 europejskich rozgrywek rozgromiło u siebie 9-0 Juvenes Dogana, a w rewanżu pokonało drużynę z San Marino 2-0. Jednak w kolejnej rundzie nie było już tak łatwo i w pojedynkach z bułgarskim Beroe klub ze Skandynawii wygrał już tylko 1-0 na wyjeździe, a w rewanżu padł bezbramkowy remis. Tak więc przeciwko średniakowi Brondby zdołało zanotować tylko 1 trafienie. W rodzimej lidze gospodarze dzisiejszego spotkania zanotowali falstart, gdyż rozpoczęli sezon od 2 porażek. Ale z pewnością można je w pewnym stopniu wytłumaczyć grą w europejskich pucharach. Natomiast liga cypryjska nie rozpoczęła jeszcze rozgrywek, ale Omonia podobnie jak Brondby zagrała mecze w 1/8 pucharu. Ich przeciwnikiem było Dinamo Batumi. W Gruzji klub z Cypru przegrał 0-1, a w rewanżu wykorzystał atut własnego boiska i zwyciężył 2-0. W kolejnej fazie, jak dobrze wiemy odprawił z kwitkiem Jagiellonię, po bezbramkowym remisie w Białymstoku i skromnej wygranej u siebie 1-0. Zatem wyniki osiągane przez zawodników z Nikozji świadczą o tym, że przede wszystkim starają się zabezpieczyć dostęp do własnej bramki, a jeśli nadarzy się możliwość to kontratakują. Piłkarze Brondby również nie grają zbyt ofensywnie i także dążą do tego, aby nie dopuścić do utraty gola. Spodziewam się spotkania, w którym będzie bardzo mało podbramkowych sytuacji, a oby dwie drużyny będą grać bardzo ostrożnie i asekuracyjnie. Uważam, że nie zobaczymy więcej niż 3 gole.

