Z jednej strony mamy całkowicie niedoświadczoną ekipa z ... Turcji, która być może nigd wcześniej nie grała w europejskich pucharach, a na pewno nie w ostatnich 10 latacha oraz drużynę z Mołdawii , którą wiele rzuca na pożarcie, ta ekipa zasługuje na jakiś szacunek, skoro awansowała dalej mimo porażki 0:1 u siebie i dwukrotnego przegrywania w meczu rewanżowym. Zwycięskiego gola i zarazem gola na wagę awansu, ta ekipa strzeliła w 90 min. Goście stracili latem Torje bardzo dobrego pomocnika, który był z Turcja na ME we Francji, odszedł do Udine i jego jakości i asyst może dziś brakować, sam ten zawodnik w lidze strzelił też 3 gole. Goście mają wiele dobrych i doświadczonych piłkarzy jak Raul Rusescu , Pierre Webo , Cheick Diabate (który strzelił dla Bordeaux 50 goli w okolo 130 meczach) , czy choćby nasz Łukasz Szukała. Problem jest jednak taki, że Diabate przyszedł dopiero tego lata i wciąż nie jest zgrany, goście zagrali tylko 1 mecz testowy i zremisowali z Pan. Ateny 1:1. Piłkarsko nie ma co porownywać tych dwóch drużyn, u gosp. gra Alex Bruno, który jak można przeczytać grał kiedyś w Widzewie i nic wielkiego nie pokazał. Obie drużyny sa przed sezonem ligowym , więc nikt nie będzie miał przewagi ogrania , może obu brakowac rytmu meczowego, nie spodziewam się, by obie były na duzych obrotach. Poza tym to 1. mecz i gosp. zagrają by nie stracić gola i może im się to nawet udać, a jeśli nawet stracą to prawd 1. W ostatnich 6 meczach u siebie w Lidze Europy stracili w sumie tylko 2 gole i mieli same undery, do tego w 4 ostatnich meczach LE u siebie strzelili tylko 1 gola, skoro nie byli w stanie strzelił nieznanej drużynie z Gruzji Chikhura, tym większe powinni mieć problemy by strzelic OSmanlisporowi, który na wyjeździe w b. mocnej lidze tur. przegrał tylko 4 mecze i miał 3. największą liczbę under 2,5 meczów w 18 zespołowej stawce.

