Jeden z czwartkowych meczów kwalifikacyjnych do ligi europy. Szwedzkie Malmo jest obecnie w środku sezonu ligowego i po 15 meczach zajmuje pozycję lidera z 34 punktami. Co jednak tutaj istotniejsze, ich mecze nie cieszą się wielką ilością zdobywanych goli i w całym sezonie średnia wynosi tylko 2,5gola/mecz. Ballymena jest przedstawicielem Irlandii Północnej. Poprzedni sezon zakończyli z tytułem wicemistrzowskim, a obecnych rozgrywek jeszcze nie zaczęli. Rozegrali za to już pierwsze mecze w europucharach i w rundzie wstępnej ligi europy wyeliminowali Runavik z Wysp Owczych (2:0 u siebie i 0:0 na wyjeździe). Ich rywal był oczywiście bardzo słaby, ale czytste konto w dwumeczu i tak dobrze świadczy o defensywie, a z drugie strony tylko 2 gole strzelone nie rokują najlepiej przed dużo lepszymi szwedami. Moim zdaniem Malmo raczej spokojnie sięgnie po zwycięstwo, ale nie przewiduję ogólnie bardzo wysokiego wyniku, bo wątpię by Ballymena cokolwiek strzeliła, a sami gospodarze raczej 5ciu nie wbiją.

