Najpóźniej dziś swój pierwszy mecze kwalifikacji do Ligi Mistrzów rozegrają piłkarze Shamrock Rovers. O godzinie 21:00 czasu polskiego podejmą na własnym boisku Ekranas Poniewieże. Moim zdaniem będzie to jeden z najbardziej wyrównanych meczy podczas pierwszej rundy. Piłkarsko, Irlandia i Litwa są na podobnym poziomie, choć co do meczu uważam, że faworytem jest Shamrock. Obie drużyny są już w trakcie sezonu ligowego i jak na razie to Ekranas pokazuje, że jest w lepszej formie. Na ostatnie trzy mecze odnieśli dwa zwycięstwa, w tym pokonali jedną z silniejszych drużyn litewskich oraz zremisowali z przeciętną drużyną. Dla nich gra nawet w kwalifikacjach jest wielkim sukcesem i z tego powodu drużyna prowadziła dodatkowe treningi mające pozwolić na lepszą kondycję w często rozgrywanych meczach. Poza tym trener Valdas Urbonas zapowiadał prawdziwie profesjonalne podejście do tego dwumeczu, zwłaszcza meczu wyjazdowego, w którym skupią się raczej na strzeleniu jednego gola i bronienia tego wyniku. Uważam, że w tym spotkaniu bardziej realny jest niski wynik, niż kilka goli. Shamrock niejednokrotnie pokazał, że w lidze wysoko potrafi wygrywać tylko ze słabszymi drużynami, a z tymi mocniejszymi stać ich na jedynie na małe zwycięstwa typu 1:0. Sądzę, że dzisiaj zobaczymy na prawdę wyrównany mecz i całkiem możliwy będzie wynik 0:0.



