Ćwierćfinałowe spotkanie Ligi Mistrzów pomiędzy Realem Madryt a Tottenhamem. Faworytem tego spotkania jest Real, który na własnym stadionie nie zwykł przegrywać meczów, a w poprzedniej rundzie gładko pokonał Lyon 3:0. Bramki w tym meczu strzelali kontuzjowani jednak ostatnio Benzema, Marcelo i Di Maria. Dwóch ostatnich znalazło się w kadrze na to spotkanie, ale obaj nie należą do bramkostrzelnych zawodników. Najprawdopodobniej w ataku pod nieobecność Benzemy zagra Adebayor, który nie spisuje się najlepiej w ostatnich meczach. Ostatni mecz na własnym stadionie Real przegrał z Sportingiem Gijon i raczej stracił szansę na mistrzostwo Hiszpanii. Pozostaje im zgarnąć pełną pulę w Lidze Mistrzów i zrekompensować nieudany sezon. W moim typie liczę na przede wszystkim dobrą postawę defensywy Tottenhamu. W starciu z Milanem w dwumeczu stracili tylko 1 bramkę. We wcześniejszych meczach wyjazdowych, w dwóch na trzy spotkania także Tottenham remisował swoje spotkania. W ostatnich 3 meczach ligowych... także osiągnął 3 remisy w tym dwa 0:0. Jeśli Real wygra to spotkanie to zadecyduje pewnie jakaś indywidualna akcja. Ronaldo przez dłuższy czas był kontuzjowany i może mieć problem z formą. Tottenham potrafi strzelać bramki, więc liczę na niespodziankę.



