Bardzo ciekawie zapowiada się starcie w Turynie, w 4 kolejce Ligi Mistrzów, gdzie Juventus gości Olimpakos. Wynik tego spotkania możezdecydować o tym kto awansuje do następnej rundy. W Pireusie górą był Olimpiakos wygrywając 1:0. Wcześniej obie drużyny w Lidze Mistrzów ścierały się 6-krotnie. W Turynie Juve wygrywało 2:1 i 7:0, oraz przegrywało 1:2. W Pireusie raz padł remis 1:1, a 2-krotnie górą byli Włosi (2:1 i 3:1). Juventus zaczął rywalizację w Lidze Mistrzów od zwycięstwa nad Malmo 2:0. Później jednak przyszły wyjazdowe porażki po 0:1 z Atletico i Olimpiakosem, więc jasnym jest, że dziś muszą wygrać. W miniony weekend Stara Dama wygrała 2:0 w Empoli i umociła się na pozycji lidera Serie A. Olimpiakos ma w Lidze Mistrzów 6 punktów, po tym jak pokonał Atletico 3:2 i Juve 1:0, ale sensacyjnie przegrał 0:2 z Malmo. Grecy więc przyjadą nastawieni na uważna grę w defesywie i będą szukać swojej szansy w kontraatakach. Co ciekawe w lidze greckiej, gdzie od kilku lat wiodą prym, nie idzie im w tym sezonie, gdyż po 8 kolejkach plasują się na 2 lokacie, tracąc do lidera, PAOK, 5 oczek. W miniony weekend zremisowali 0:0 do z Asteras. Wcześniej pokonali 1:0 Panathinaikos i 3:2 Ergotelis. Obie drużyny nie strzelają dużo goli i żadko w meczach z ich udziałem można doczekć się więcej niż 2 goli. W przypadku Juve taka sytuacja miała miejsce dopiero 6 spotkań temu, a w ostatnich 10 meczach tylko razy padało więcej niż 2 gole. Dokładnie taką samą statystykę ma Olimpiakos, co pozwala nam sądzić, iż dziś w Turynie nie należy nastawiać się na wiele goli dlatego też typuję tu under 2,5 gola.

