W jednym z ćwierćfinałów Ligi Mistrzów zmierzą się ze sobą drużyny Juventusu i Monaco. Faworytem do awansu wśród bukmacherów są mistrzowie Włoch, ale na tym etapie rozgrywek z pewnością nie ma słabeuszy i dla mnie pewniejszym typem w tym spotkanie jest "under 2,5". W poprzedniej rundzie Juventus gładko uporał się z Borussią Dortmund, dwukrotnie ich ogrywając 2-1 i 3-0. Jednak strzelenie niemieckiemu zespołowi 5 goli, który jest w bardzo przeciętnej formie wcale mnie nie zniechęca do grania małej liczby bramek w dzisiejszym meczu. Również ostatnia porażka w ledze włoskiej "Starej Damy' zupełnie o niczym nie świadczy. na 8 kolejek do końca rozgrywek Serie A piłkarze M. Allegriego mają 12 punktów przewagi, więc tylko trzęsienie ziemi może odebrać im kolejny tytuł mistrzowski. Dzięki temu komfortowi Juve może w tym momencie skupić się tylko na dzisiejszym rywalu. W rodzimej lidze Ich bilans bramkowy jest bardzo dobry. Ogólnie po 30 rundach wynosi on 57-15, zatem tracą 0,5 bramki na mecz, zdobywając prawie 2. Na własnym stadionie wygląda to bardzo podobnie. Po 15 kolejkach różnica wynosi 36-7, czyli ich gra defensywna jest znakomita. Natomiast piłkarze Monaco bardzo szczęśliwie awansowali do tego ćwierćfinału. Po dość niespodziewanym zwycięstwie na Arsenalem w Londynie 3-1, u siebie przegrali 0-2 i do ostatnich sekund "Kanonierzy" nacierali na ich bramkę. Ta liczba bramek również wg mnie nie oddaje tego co prezentują piłkarze z Księstwa. Ich styl gry to przede wszystkim gra na "zero' z tyłu i próby kontrataków. Po 31 kolejkach w lidze francuskiej stosunek ich bramek wynosi 39-22, co daje prawie 2 gole na mecz z ich udziałem. Na wyjazdach również graja bardzo asekuracyjnie. W 16 spotkaniach stracili tylko 14 bramek, zdobywając 23. Uważam, że na tym etapie europejskich rozgrywek żadna z drużyn nie ruszy za wszelką cenę i przede wszystkim będą się starały grac uważnie i nie zaprzepaścić swojej szansy już w pierwszym starciu. Spodziewam się bardzo wyrachowanego futbolu z małą liczba sytuacji strzeleckich.
Juventus parę lat czekał aby po raz kolejny dotrzeć do ćwierćfinału LM. W poprzedniej fazie bardzo przekonująco pokonali Borussię Dortmund, ogrywając ją w Niemczech aż 3:0. W fazie grupowej grali z Malmoe, Olympiakosem oraz z Atletico, które wygrało tą grupę. Juventus w 6 meczach zdobył tylko 7 goli a patrząc na rywali, to nie był zbyt dobry wyczyn. Co ważne u siebie nie przegrali spotkania, w dwóch pewnie wygrywając. W swojej rodzimej lidze prowadzą z wyraźną, 12 punktową zaliczką nad drugim Lazio. Zwyciężyli w 21 z 30 spotkań, 7 zremisowali i 2 przegrali, w tym wyjazdową porażkę w meczu z Parmą. Juventus dysponuje najlepszą defensywą we Włoszech, co dzisiaj jest nie bez znaczenia bo Monaco to dobry zespół, ale również oparty na bardzo solidnej defensywie. Francuzi w poprzedniej rundzie pokonali Arsenal bilansem bramkowym ( 3:3 ) ale w rewanżowym spotkaniu, gdy Anglicy ich gonili w ogóle nie istnieli na boisku. Dowody na świetną defensywę Francuzów? Proszę bardzo, piłkarze Leonardo Jardima w fazie grupowej stracili 1 bramkę. W meczach wyjazdowych wygrali, zremisowali i przegrali tyle samo spotkań - jedno. W Ligue 1 również mają najlepszą defensywę. Moim zdaniem będzie to mecz do jednej bramki, piłkarze Jardima okopią się na własnej połowie, ale Juventus wymęczy 1 bramkowe zwycięstwo


