W Ukraińskiej Premier League Dinamo Kijów na chwile obecną nie ma sobie równych, po 7 kolejkach mają na koncie 6 zwycięstw i remis Zorya Luhansk. Bramki dla nich strzelają Yarmolenko i Junior Morales. FC Porto również jest liderem w Portugalskiej lidze ale na wspułe z Sportingiem Lizbona. Po 4 kolejkach mają na koneci trzy zwycięstwa i remis Martimo. Bramki głównie strzela Aboubakar i Jesus Corona, a bramki strzeże legenda Realu Madryt Iker Casillas. Dzisiejsze spotkanie zapowiada sie niezwykle wyrównanie, Ukraińcy wydają się być mocni u siebie, w poprzednim sezonie zakączyli sezon bez porażki tracąc zaledwie 12 bramek. Portugalczycy do Ligi Mistrzów weszli zdobywając wicemistrzostwo kraju, przegrywając tylko z Benficą. Rozegrali 8 spotkań więcej od Dynama i stracili tylko 13 bramek i przegrali dwa spotkania. Dziś będzie niezwykle ciężko wytypować zwycięzce spotkania dlatego decyduje się postawić na over 2,5 bo wydaje mi się że zespoły zagrają bardzo ofensywnie a co za tym idzie, mogą się odkryć. Polskim akcentym w tym spotkaniu może być ewentualny występ Łukasza Teodorczyka który jest zawodnikiem Dynama, niestety na chwile obecną nie rozegrał jeszcze mecze od pierwszej minuty.
Kolejnym meczem Ligi Mistrzów UEFA będzie spotkanie Dynamo Kijów i Porto. Oba zespoły słyną z taktycznej gry, z której wynika duże posiadanie piłki (prawie 60%dla obu drużyn). Najlepszym strzelcem w zespole z Portugalii jest A. Yarmolenko (6), a u ich przeciwników V. Aboubakar (4). Zarówno Porto jak i piłkarze z Kijowa zajmują pierwsze lokaty w swoich ligach krajowych. Zespół z Portugalii ma na swoim koncie 3 zwycięstwa i remis, a Dynamo 6 zwycięstw i bezbramkowy remis z zespołem FC Zorya Luhgans. Dynamo ma słaby bilans z portugalskim zespołem tylko pięć wygranych i aż osiem porażek w 16 meczach. Zespół z Kijowa sprzedał Jermaina Lensa, który w poprzednim sezonie strzelił pięć goli w lidze i zaliczył dziesięć asyst. Oba zespoły mają podobne statystyki strzeleckie. Drużyna z Ukrainy zostaje dużo częściej karana kartkami choć obie grają podobną dość agresywną piłkę. W Porto nie zagra ukarany czerwonym kartonikiem Marcano, a w Dynamo Kijów kontuzjowany Ł. Teodorczyk. W mojej ocenie mecz wygra zespół z Portugalii przyzwyczajony do gry z trudniejszymi przeciwnikami, a ich czarnym koniem będzie Iker Casillas który jest nie do zastąpienia, bo to wielokrotny Mistrz Hiszpanii i zdobywca Ligi Mistrzów, a także wciąż aktualny pierwszy bramkarz reprezentacji Mistrzów Hiszpani.

