Konia z rzędem temu kto wskaże faworyta w tym meczu, ale typ na ilość goli to już co innego. Rozgrywki Champions League wchodzą pomału w decydującą fazę. Dla Sevilli jest to mecz o bardzo dużym znaczeniu. Porażka właściwie oznacza pożegnanie z ChL. Zatem należy się spodziewać od pierwszych minut ataków ze strony Hiszpanów. To z kolei może być woda na młyn dla Citizens, którzy potrafią błyskawicznie skontrować rywala. Spodziewam się otwartego meczu. Obie ekipy lepiej czują się w ofensywie, bardziej lubią atakować niż się bronić. Strzelanie bramek zarówno jednym jak i drugim sprawia po prostu przyjemność. Do tego jedni i drudzy mają bardzo bramkostrzelnych piłkarzy. De Bruyne, Bony, Sterling ze strony City - Gameiro, Konoplyanka ze strony Sevilli. Minusem może być absencja Aguero. Ponadto wszelkie statystyki przemawiają za wynikiem over 2,5 goals. Wszystkie dotychczasowe mecze grupowe Manchesteru kończyły się wynikami 2:1. Mecze grupowe Sevilli kończyły się odpowiednio wynikami 3:0, 2:0, 2:1, a więc tylko raz nie padły 3 gole. W lidze obie drużyny podobnie strzelają dużo goli. Jeżeli weźmiemy pod uwagę ostatnich 10 spotkań City (na wszystkich frontach) to tylko w meczu z Manchesterem United padł wynik 0:0. W pozostałych 9 padały co najmniej 3 gole. W przypadku Sevilli spośród 10 ostatnich meczów 7 kończyło się wynikami ponad 2,5 gola. Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności typ over 2,5 jest więc bardzo prawdopodobny.
W 4 kolejce Ligi Mistrzów grupy D dojdzie do bardzo ciekawego spotkania pomiędzy Sevillą a Manchesterem City. Wg mnie w tym meczu bardzo trudno jest wskazać jakiekolwiek rozstrzygnięcie, ale w związku że spodziewam się bardzo otwartego widowiska, zdecydowałem się obstawić na liczbę goli, powyżej 2,5. Gospodarze w tym momencie zgromadzili zaledwie 3 oczka i zajmują dopiero 3 miejsce, natomiast ich rywale mają na koncie 6 punktów i plasują się na 2 pozycji. Zatem jeśli piłkarze z Andaluzji chcą się jeszcze liczyć to muszą powalczyć tylko o komplet punktów. W poprzednim starciu tych ekip, rozgrywanym w Anglii, "Citizens' wygrali 2-1, zdobywając decydującą bramkę w końcówce spotkania. Ale z pewnością piłkarze Sevilli nie byli w tym meczu słabsi. Jednak mnie dzisiaj najbardziej interesuje dorobek strzelecki oby dwu klubów. Sevilla ma stosunek bramkowy 4-4, czyli średnia 2,6, natomiast manchester 5-4, co daje równo 3 gole na mecz. Biorąc pod uwagę, że na własnym stadionie hiszpański klub zawsze gra bardzo ofensywnie, a także fakt, iż dzisiaj będą zainteresowani tylko wygraną, myślę, że od razu ruszą do ataku. Spodziewam się również, że goście wykorzystają jakąś kontrę i także coś trafią. Absencje: Sevilla - Parecha, Beto, Carrico, Kakuta. City - Nasry, Clichy, Aguerro, Zabaletta.
Grupa D od początku była uważana za grupę śmierci ale już dzisiejszego wieczoru możemy poznać dwójkę która zagra dalej, dziś o to by tak się nie stało postara się Sevilla która by marzyć o awansie musi dziś zgarnąć trzy punkty w starciu z Manchesterem City. Sevilla od samego początku nie może złapać równego rytmu, bardzo dobre mecze przeplatają naprawdę słabymi zawodami. Słabo wyglądają w defensywie, ofensywa też straciła na odejściu Bacca ale z drugiej strony zyskała świetnych graczy do kontry co w takich starciach jak dziś może być kluczowe. Mimo wszystko Sevilla u siebie to nadal ten sam zespół, grający odważnie do końca, z ogromną intensywnością i jeśli chodzi mecze u siebie to akurat tutaj ofensywa spisuje się bardzo dobrze. Do tej pory trzy zwycięstwa w tym z Barceloną 2:1 , w sumie w trzech ostatnich starciach u siebie strzelili aż 10 bramek. Dwie porażki zanotowali z Celtą 1:2 oraz Atletico Madryt 0:3. Czyli właśnie w starciach z rywalami potrafiącym grać otwartą piłkę albo sami dużo strzelają albo dużą tracą a dziś jak wspomniałem musza postawić na otwartą grę. City ma dwa priorytety odzyskanie tytułu mistrzowskiego w Anglii ale jeszcze ważniejszym celem jest w końcu pokaźnie się w Europie bo z tym jest bardzo słabo tym bardziej jak popatrzymy na skład. Ta edycja też nie zaczęła się dobrze od porażki z Juve u siebie a w następnych dwóch starciach zwycięstwo odnosili w ostatnich minutach to w sumie pokazuje że ten zespół ma ogromną moc w ataku i potrafi w każde chwili znaleźć lukę w defensywie przeciwnika. Na początku sezonu świetnie wyglądali w defensywie ale to rywale trochę podchodzili do nich z dystansem bo już później kilka spotkań pokazało że znowu City które broni wyniku, lub oddaje piłkę gra strasznie nerwowo w defensywie. Dziś czuje że Sevilla tak jak wspomniałem potrafiąca grać z ogromną intensywnością będzie wywierała na nich ogromną presję i zakończy się to błędami tak jak zwykle w defensywie. Ofensywa nawet bez Aguero powtórzę jeszcze raz w każdej chwili z tymi indywidualnościami potrafili strzelić kilka bramek a Sevilla to zespół zostawiający sporo miejsca na tyłach.

