Meczem kończącym zmagania w grupie E w piłkarskiej LM będzie pojedynek Bayeru Leverkusen z Barceloną. Będzie to mecz w którym gospodarze muszą wygrać by liczyć na awans do fazy grupowej rozgrywek ale Barcelona w obecnej formie wydaje się nie do zatrzymania dlatego przy wysokim kursie ich zwycięstwo warte pobrania. Bayer w 5 meczach rozegranych do tej pory w LM zdobył 5 pkt notując bilans 1-2-2 ale pamiętając, że jedyna wygrana miała miejsce w kolejce inaugurującej zmagania grupowe występ w LM uznać należy za słaby. Bayer w ostatnich meczach nie imponuje formą o czym świadczy zaledwie 1 wygrana w 7 ostatnich meczach z których aż 4 przegrali. Również mecze na własnym stadionie w ostatnim czasie nie są atutem zespołu z Niemiec. Ostatnie 5 domowych spotkań to tylko 1 wygrana i aż 11 bramek po stronie strat. Jak opisać grę Barcelony w ostatnich spotkaniach? Jest to gra kompletna, efektowna, skuteczna z jednocześnie znakomitą obroną co przekłada się na bilans 8-2-0 i stosunkiem bramek 32:4 !!!. We wszystkich rozgrywkach Barca niepokonana jest od 12 spotkań z których wygrała 10 a tylko w LM w 5 rozegranych spotkaniach są zespołem niepokonanym z bilansem bramkowym +11. W meczach wyjazdowych Barca pozostaje niepokonana od 5 spotkań ale obecna forma pozwala mieć nadzieje na przedłużenie tej serii.
Sytuacja Bayeru Leverkusen przed ostatnią kolejką w grupie E Ligi Mistrzów jest dość skomplikowana. Otóż aby awansować do fazy pucharowej muszą nie tylko liczyć na wygraną z najlepszą drużyną "Starego Kontynentu" FC Barceloną, ale również na to, że Roma u siebie nie pokona BATE Borysow. Szans zbyt wiele więc nie ma na to, że wiosną będziemy podziwiać graczy z Leverkusen w Lidze Mistrzów, ale myślę, że będą o to walczyć do samego końca. Ja dziś typuje, że przynajmniej pierwszy z tych czynników tj. wygrana nad Barceloną będzie spełniony. Barcelona owszem jest w wielkiej formie ale nie zapominajmy, że Barcelona ma już zapewniony udział w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, jak i zapewnione pierwsze miejsce w grupie. Ponadto przypomnę, że w pierwszym meczu tych ekip na Camp Nou Bayer na tle "Dumy Katalonii" zaprezentował się z bardzo korzystnej strony i gdyby miał nieco więcej szczęścia to jakieś punkty mógłby zdobyć. Być może to szczęście uśmiechnie się dzisiaj, bo jak można przeczytać, dziś Barcelona nie zagra w najmocniejszym składzie. W stolicy Katalonii zostali bowiem Gerard Pique i Andres Iniesta, którym trener Luis Enrique dał odpocząć, ponadto kontuzje leczą Jeremy Mathieu, Sergi Roberto, Rafinha i Douglas, a za kartki pauzuje Dani Alves. Wczoraj natomiast doszła kolejna informacja, otóż treningu nie dokończył Neymar i dziś jak i w sobotę jego występ jest wykluczony. Jest więc sporo tych osłabień i ciekawi mnie jaką jedenastkę desygnuje dziś do gry trener Luis Enrique. W kadrze są co prawda Suarez i Messi ale są też piłkarze z Barçy B: Sergiego Sampera, Gerarda Gumbau, Juana Cámarę i Wilfireda Kaptouma. Osobiście nie zdziwiłby się gdyby szkoleniowiec Barcelony dał odpocząć swoim najlepszym graczom (jak w meczu Pucharu Króla z Villanovense) i np. w ataku zamiast dwójki Suarez - Messi zobaczyliśmy dwójkę Munir - Sandro. Jeśli chodzi natomiast o gospodarzy to oni zagrają dziś bez Tina Jedvaja i Charlesa Aranguiza. Podsumowując liczę, że w tym meczu bardziej zdeterminowani będą gracze z Leverkusen to im powinno bardziej zależeć na zwycięstwie. Liczę również, że Luis Enirque będzie chciał dać odpocząć swoim najlepszym graczom w tym meczu (wszak zbliża się wyjazd do Japonii na Klubowe Mistrzostwa Świata) i dziś zobaczymy nieco inny skład Barcelony niż zdążyliśmy się przyzwyczaić. Moja propozycja na to spotkanie to zwycięstwo Bayeru Leverkusen.
W grupie E czas na ostatnie rozstrzygnięcia. Wiadomo już, że Barcelona zapewniła sobie awans z pierwszego miejsca zdobywając 13 punktów w 5 spotkaniach tracąc tylko dwa oczka w meczu z AS Romą. Sytuacja jednak w grupie jest bardzo ciekawa bo pozostałe trzy drużyny walczą o drugą lokatę, która preferuje dalszym awansem do play off. W nie najlepszej sytuacji są dzisiejsi gospodarze bo potrzebują zwycięstwa a grają z Barceloną, która chociaż ma pewny awans to raczej nie odpuści tego spotkania. Aptekarze jeśli nawet zremisują to spotkanie to tak nie awansują. Jedynym pocieszeniem dla Bayeru jest to że w tym spotkaniu nie zagrają: Gerard Pique, Andres Iniesta, Jeremy Mathieu, Sergi Roberto, Rafinha, Douglas oraz Dani Alves, który mus pauzować za kartki. W pierwszym spotkaniu Leverkusen prowadził 1-0 z Katalończykami do 80 minuty ale wtedy stracili przez kilka minut dwie bramki i musieli zapomnieć o jakichkolwiek punktach wywiezionych z Camp Nou.
Leverkusen nie jest faworytem w tym spotkaniu, ale tylko zwycięstwo ich ratuje, bo wydaje się, że Roma nie straci punktów w meczu BATE u siebie. Piłkarze Rogera Schmidta stają przed trudnym zadaniem, ale Luis Enrique ułatwia im to zadanie wystawiając słabszy skład a dokładnie: Bayer: Ter Stegen; Adriano, Bartra, Vermaelen, Alba; Rakitic, Samper, Kaptoum; Messi, Sandro, Munir. Kilku z tych piłkarzy nie gra a w zasadzie tylko Rakitić i Messi występują ostatnio regularnie. Bayer po 5 kolejkach ma 5 punktów . Wygrał 1 spotkanie, 2 zremisował i 2 przegrał. Strzelił 12 bramek, a stracił 11. Bayer ostatnio gra średnio w Bundeslidzie, brakuje jakości z przodu, której nie udało się odbudować po odejściu do Tottenhamu Sona. Na Bay-Arena rozegrali 2 spotkania i jedno wygrali, z BATE 4:1 i zremisowali z Romą w szalonym meczu 4:4. Gospodarze są dopiero na 8 miejscu w Bundeslidze, co jest słabym wynikiem. U siebie idzie im również mocno średnio, bo wygrali tylko 3 z 7 spotkań. Jeżeli chodzi o piłkarzy z Katalonii, to ci już mają pewny awans. 13 punktów w 5 meczach pozwala Luisowi Enrique na spore korekty w składzie, które dzisiaj stosuje. Barca jest rozpędzona, w lidze wyraźnie przewodzi. Patrząc jednak na skład Barcy, stawiam na to, że to Bayer wygra to spotkanie, bo ławka Hiszpanów nie jest jakaś silna i na pewno szansę dostaną chłopcy z Barcy B
W 6 kolejce grupy E, Bayer Leverkusen podejmie FC Barcelonę. Gospodarze zajmuja 3 miejsce w grupie z 5 punktami na koncie po 1 wygranej, 2 remisach i 2 porazkach. Zdobywcy pucharu poprzedniej edycji zanotowali 13 punktów po 4 wygranych i 1 remisie. To duma Katalonii jest zdecydowanym faworytem i mimo kilku zmian w skladzie spokojnie mozna obstawiac zwyciestwo gosci, ktorzy w bezposrednim starciu z dzisiejszym rywalem wygrali 2:1. Do tego Barcelona pokonala Bate Borysów 2:0 i 3:0 oraz 6:1 z Romą. Z kolei Bayer w 1 kolejce zanotowal wygrana z Bate Borysów 4:1, po czym od 4 kolejek nie potrafił odniesc zwyciestwa (2 remisy: 4:4 z Romą i 1:1 z BATE), (2 porazki :1:2 z Barceloną i 2:3 z AS Romą).Warto wiec stawiac na zdecydowane zwyciestwo Blaugrany,tym bardziej ,że Leo Messi nie jest juz najlepszym strzelcem w historii LM, więc ten mecz jest dobra okazja by gonic Cristiano Ronaldo. Mój typ to wygrana gości.

