W 2 kolejce Ligi Mistrzow dojdzie do spotkania pomiedzy Trabzonspor - Lille.Media okrzyknely ten mecz jako polskia prawdopodobnie w podstawowym skladzie nie wybiegnie zaden nasz reprezentant.Pod znakiem zapytania stoi występ Ludovika Obraniaka, który w meczu ligowym skręcił kostkę. Na ławce pojedynek rozpocznie Ireneusz Jeleń.Natomiast trener turkow moze wystwic w podstawowym skladzie tylko Arkadiusza Głowackiego, choć ten narzeka na drobny uraz.W pierwszej kolejce to wlasnie Trabzonspor byl sprawca najwiekszej sensacji i pokonal na wyjezdzie Inter 1-0.natomiast ekipa Obraniaka tylko zremisowala u siebie 2-2 z CSKA Moskwa ,mowie tylko bowiem Lille juz prowadzilo w tym spotkaniu 2-0.Ekipa Trabzonsporu w lidze tureckiej natomiast spisuje sie slabo i po 4 kjolejkach ma na koncie tylko 5 punktow i zajmuje 11 miejsce.Wygrali oni jak do tej pory 1 mecz i dwa zremisowali przy 1 porazce.natomiast Lille po 8 spotkaniach w Ligue 1 jest na miejscu 6 i ma 13 punktow w dorobku dzieki 3 wygranym i 4 remisom.Tak wiec jak widac tak na prawde w tym spotkaniu nie ma zdecydowanego faworyta i jesli spojrzymy ,ze ekipa Lille duzo spotkan remisuje to nasza szana na wytypowanie wyniku remisowego rosnie.Dodam jeszcze ,ze te ekipy ze soba sie jeszcze nie spotkaly.Stawiam w tym meczu na poodzial punktow ,gdyz jestem zdania,ze pilkarze lille po stracie punktow na wlasnym stadionie beda chcieli gdzies te punkty odrobic.Typuje wynik 1-1.
We wtorkowy wieczór na Hżseyin Avni Aker Stadyumu miejscowy Trabzonspor podejmie Lille w meczu grupy B Ligi Mistrzów. Gospodarze po zaskakującym zwycięstwie nad Interem w pierwszej kolejce będą starali się pokonać mistrzów Francji i umocnić na prowadzeniu. Drużyna, w której grają Piotr i Paweł Brożkowie, Adrian Mierzejewski i Arkadiusz Głowacki wydaje się mieć przewagę psychologiczną nad rywalami, którzy w poprzednim meczu prowadzili już z CSKA Moskwa 2:0, by ostatecznie zremisować 2:2. Les Dogues zanotowali potem trzy kolejne remisy w Ligue 1, dwukrotnie tracąc gole w końcówkach spotkań. Szczególnie przykry był dla mistrzów Francji ostatni pojedynek z Lorient, w którym bramka na 1:1 dla rywali padła w trzeciej minucie doliczonego czasu gry. W Turcji goście muszą być skoncentrowani do ostatniej minuty, aczkolwiek Bordo-Mavililer (Bordowo-Niebiescy) też nie byli lepsi pod tym względem. W trzech pierwszych meczach sezonu w lidze tureckiej tracili bramki w ostatnich pięciu minutach. Sprawiło to, że zamiast siedmiu punktów, zdobyli w nich zaledwie dwa. Dopiero w ostatniej kolejce ekipa z Trabzonu się przełamała i po hat-tricku Buraka Yilmaza wygrała 3:1 z Karabżksporem. Trabzonspor do tej pory czterokrotnie grał z rywalami z Francji. W sezonie 2009/2010 w Lidze Europejskiej Turcy przegrali u siebie z Toulouse 1:3, by potem wygrać na wyjeździe 1:0. Z kolei 18 lat wcześniej w rozgrywkach Pucharu UEFA Karadeniz Firtinasi (Sztorm na Morzu Czarnym) wyeliminował Olympique Lyon (4:3, 4:1). Lille z kolei tylko w sezonie 2009/2010 miał okazję zmierzyć się z tureckim przeciwnikiem, którym było Fenerbahce. Les Dogues wygrali u siebie i zremisowali 1:1 na wyjeździe, awansując do 1/8 finału Ligi Europejskiej. Goście zagrają bez kontuzjowanych Tulio De Melo, Dimitriego Payeta i Aureliena Chedjou, a także być może Ludovika Obraniaka, który narzeka na drobny uraz. Gospodarze będą osłabieni brakiem Roberta Vittka, Gustavo Colman i raczej Arkadiusza Głowackiego, który nabawił się kontuzji w ostatni weekend. Ponadto zawieszony jest najlepszy strzelec zespołu Burak Yilmaz. Prawdopodobnie wszyscy zdolni do gry reprezentanci Polski - Paweł Brożek i Adrian Mierzejewski (Trabzonspor) oraz Ireneusz Jeleń (Lille) zasiądą na ławkach rezerwowych. Najpradwopodobniejszym wynikiem jest tu remis, choć goście są faworytami.
Trabzonspor - Lillie, mecz ligi mistrzów w ramach drugiej kolejki. Po pierwszej kolejce liderem grupy jest niespodziewanie trabzonspor ktory wygrał z Interem Mediolan. lille w pierwszej koeljce zremisowało na wlasnym boisku 2-2 z CSKA Moskwa. DZis obydwie druzyny na pewno zagrają o pelną pule trzech punktów. Są to wyrównane druzyny i szanse oceniam 50 na 50. Nie spodziewam sie tu defensywnej gry. Traboznpsor gra u siebie wiec nie wypada sie bronic a Lille gra ofensywnie. W ostatnim mecz w lidze wystapilo az trzech napastnikow w pierwszy skladzie a w tym Polak, Irek Jelen a takze znakomity angielski pilkarz Joe Cole. Spodziewam sie ze wielu goli. Licze takze ze jelen sie przelamie, a nie ma nic lepszego niz przelamanie sie strzelenie gola w lidze mistrzów.Nie mozna tez zapominac o Ludovicu Obraniaku ktory mozliwe ze zagra w pierwszym skladzie, jego rzuty wolne i rzuty rozne są bardzo dokladne. Z tych fragmentow gry mogą wpasc bramki. Polceam typ. Pozdrawiam, Gol:)




