W jednym z dzisiejszych spotkań grupowych LM na boisku zobaczymy zespoły FC Basel oraz Ludogorets Razgrad.Według mnie zdecydowanym faworytem tej konfrontacji są gracze gospodarzy,którzy powinni pewnie sięgnąć po 3 pkt.W grupie z tymi 2 ekipami występują jeszcze Arsenal oraz PSG i jeżeli Basel myśli o czymś więcej niż tylko LE to musi spotkanie to wygrać.Za ekipą Basel przemawia doświadczenie na arenie międzynarodowej,gdyż zespół ten od wielu lat występuje w europejskich pucharach,niejednokrotnie ogrywając rywali przynajmniej teoretycznie silniejszych jak Liverpool czy MU.Poza tym zespół szwajcarski znajduje się chyba w optymalnej dyspozycji,gdyż w tym sezon ie wygrali wszystkie swoje mecze,aplikując rywalom 25 goli,tracąc zaledwie 5,co pokazuje nam doskonałą formę zarówno w grze defensywnej jak i w ataku,w którym zdecydowanie bryluje trio Doumbia-Janko-Delgado,które strzeliło już 12 goli w meczach ligowych i dzisiaj od nich będzie w dużej mierze zależeć wynik tego meczu.Dużym atutem Basel są ich mecze domowe,gdyż w ubiegłym sezonie u siebie przegrali zaledwie 2 razy i to wtedy,gdy mieli już zapewnione mistrzostwo.Z kolei zespół gości ten sezon rozpoczął dosyć przeciętnie,remisując do tej pory już ze słabiutkim Lokomotiv Plovdiv oraz przegrywając z Levskim,a co jest najważniejsze w każdym z ostatnich spotkań tracili przynajmniej 1 bramkę.W spotkaniu tym nie wystąpi najlepszy strzelec Ludogortsa Keseru,co może mieć również wpływ na wynik tego meczu.Zespoły te spotkały się już 4-krotnie w ramach LM,najpierw w kwalifikacjach ,a następnie w fazie grupowej i aż 3-krotnie górą byli gracze ze Szwajcarii i biorąc pod uwagę miejsce rozgrywania meczu oraz prezentowaną dyspozycję to jestem przekonany że dzisiaj górą po raz kolejny będą piłkarze Basel.
O 20:45 w ramach pierwszej kolejki Champions League na SaintJakob-Park FC Basel zmierzy się z Bułgarskim Ludogorets Razgrad. Szwajcarzy przewodzą w swojej lidze z kompletem zwycięstw po siedmiu kolejkach mając na rozkładzie min. takie zespoły jak Young Boys Berno (3:0), FC Thun (3:0), Lugano (4:1) czy Grasshopper (3:1). Ludogorets tymczasem w Bułgarskiej Ekstraklasie plasują się na czwartym miejscu, bilans? 3 wygrane, oraz remis i porażka. Ostatnie wyniki podopiecznych Georgi Dermendzihieva to wygrane z Botev (4:1), Montana (2:0), Cherno More - remis z Lokomotivem Płovdiv (2:2) i przegrana z Lewskim Sofia (0:1). Obie "jedenastki" mierzyły się ze sobą w 2014 roku również w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Wtedy Basel zwyciężył (4:1) oraz uległ rywalom (0:1). Zawodnicy Ursa Fishera notują świetne wyniki w lidze i grając na własnym terenie powinni dość pewnie wygrać. Typ: 2:0
Spotkanie otwierające rywalizację w grupie A tego sezonu LM. Basel jest potentatem ligi szwajcarskiej i od początku sezonu prezentuje wyborną formę. Wygrał do tej pory wszystkie 7 spotkań (z czego 6 na 7 co najmniej 2 bramkami!) ligowych dzięki czemu jest oczywiście zdecydowanym liderem i do tego przebrnął już przez 1 rundę krajowego pucharu. W eliminacjach LM grać nie musiał z racji wysokiej pozycji ligi w rankingu. Ludogorets gra w dużo słabszej lidze i już od 2 rundy musiał walczyć w eliminacjach LM. Najpierw wyeliminował czarnogórski Mladost, a później już z kłopotami serbską Crvenę Zvezde i czeską Victorię Pilzno. W lidze w tym czasie nie dominował, 3 mecze wygrał, po 1 przegrał i zremisował. Zespoły te 2 i 3 lata temu grały ze sobą w eliminacjach LM i 3 z 4 spotkań wygrali szwajcarzy. Moim zdaniem to wszystko potwierdza wyższy poziom FC Basel, który będzie dodatkowo gospodarzem tego spotkania. Uważam, że spokojnie można pod nich grać.

