Feyenord w letnim okienku transferowym mocno przewietrzył szatnie. Jednak nie były to roszady do klubu lecz w przeciwnym kierunku. Z klubu odeszło dwóch kluczowych zawodników. Zarówno Vriij jak i Pelle stanowili o sile Feye w ubiegłym sezonie. Ich brak będzie bardzo odczuwalny, gdyż na ich miejsce na razie nie został nikt zakupiony. Pierwszy mecz tego pojedynku to całkowita dominacja gości z Turcji. Wystarczy zaznaczyć, że jedyna bramka dla Feyenoordu padła w 95minucie po rzucie karnym. Besiktas z kolei wzmocnił się pięcioma zawodnikami, a najgłośniejszym transferem jest Demba Ba z Chelsea. Jak na klub pokroju Besiktasu to bardzo głośny i dobry transfer. Jeśli więc Besiktas potrafił odnieść zwycięstwo w takim stylu na obcym stadionie, to u siebie w tureckim piekle powinno im to przyjść równie łatwo jak tydzień temu. Kurs na gospodarzy jest warty podjęcia ryzyka i postawienia na ich wygraną. :)

