Sporting przed sezonem wyznaczył sobie bardzo ambitne cele. Przede wszystkim najważniejszym było zatrudnienie wieloletniego trenera Benfici Lizbona Jorge Jesusa. Jak widać po tabeli był to znakomity ruch gdyż Sporting prowadzi w tabeli Portuguese Liga z 44 punktami na koncie. Wygrali 14 razy, 2 zremisowali i raz przegrali. Strzelili wprawdzie mniej goli niż ich główni rywale do mistrzostwa, czyli Porto oraz Benfici bo 35 ale stracili mniej rywale, bo 9. Na własnym stadionie rozegrali 8 meczów z których wygrali 7 i raz zremisowali. Strzelili 17 bramek, a stracili 5. Obecnie mają serię 3 zwycięstw z rzędu, w tym w ostatniej kolejce z Bragą 3:2, a przegrywali w tym spotkaniu 2:0. Ich dzisiejszy rywal to raczej pewny spadkowicz z ligi. Tondela jako beniaminek nie sprostała wymaganiom ( jak do tej chwili ) ligi i ma stratę aż 8 punktów do miejsca bezpiecznego. Goście wygrali 2 spotkania, 2 zremisowali i przegrali aż 13 razy. Strzelili 10 bramek, a stracili 27. Mecze wyjazdowe to katastrofa w wykonaniu gości, bo wygrali tylko raz, jeden mecz zremisowali i przegrali 6 razy. Strzelili 6 goli, a 12 stracili. Biorąc pod uwagę przepaść pomiędzy dzisiejszymi drużynami, stawiam na pewną wygraną drużyny z Lizbony


