Benfica wygrywając to spotkanie zostaje po raz kolejny mistrzem Portugalii. Trzeba powiedzieć, że ten sezon jest całkiem niezły, bo i dobra gra w lidze, niezła dyspozycja w Lidze Mistrzów i odpadnięcie dopiero z Bayernem, wzięcie Jonasa z Valencii, który jest maszynką do zdobywania bramek i ma ich w tej chwili aż 31. Dziś warto wygrać wysoko, bo na Estadio da Luz na pewno będzie komplet widzów i trzeba im dać coś w zamian za przyjście na stadion. Benfica ma na chwilę obecną 85 punktów, o 2 więcej niż Sporting. Wygrali 28 meczów, 1 zremisowali i przegrali 4-krotnie. Strzelili najwięcej bramek w lidze, bo 84, a stracili 21. Obecnie Benfica ma 11 zwycięstw z rzędu, co jest świetną serią. W meczach na własnym stadionie wygrali 14 razy i 2 mecze przegrali. Strzelili 48 bramek, a stracili 12. Drużyna Nacionalu nie jest o nic, bo nie grozi im spadek, ani awans do pucharów. Wygrał 10 meczów, 8 zremisował i przegrał 15-krotnie. Strzelił 39 bramek, a stracił 52. W meczach wyjazdowych grają słabo, bo wygrali tylko 2 razy, 4 razy zremisowali i przegrali 10-krotnie. Strzelili 10 bramek, a stracili 28. Uważam, że ten mecz będzie pogromem gości, bo trzeba podziękować kibicom za fajny sezon, a Nacional na wyjeździe jest słabą drużyną


