Dzisiaj o godz.19:00 rozpocznie się spotkanie pomiędzy gospodarzem Anzhi Makhaczkała , a Zenitem St Petersburg.Właściciele Anzhi na pewno nie wymarzyli sobie takiego miejsca w poprzednim sezonie,w którym zajęli 8 miejsce ,ostatnia pozycja chroniąca przed grą w Play-Offach.Oczywiście sprowadzenie Samuela Eto'o było dobrym posunięciem,ale jednak nie pomógł on dostatecznie drużynie i zdobył tylko 8 bramek.Do tej pory Anzhi rozegrało 4 mecze w lidze,z czego odniosło 2 zwycięstwa u siebie i po 1 remisie i porażce na wyjeździe.Zespół "multimiliarderów" nie imponuje formą ,słabe zwycięstwa nad średniakami ligowymi nie są satysfakcjonujące,a gdy przychodzi lepsza drużyna jak CSKA w ostatniej kolejce Anzhi przegrało 1:0. Zenit rozpoczął jako mistrz Rosji,który przegrał w Superpucharze z Rubinem,ale to nie zniechęciło ten zespół i po 4 kolejkach jest liderem z 12 pkt na koncie.Zenit pokonał już nie byle jakie drużyny ,bo na początku odprawił z kwitkiem 2:0 Amkar Perm,a później pokonał zespoły z Moskwy kolejno u siebie Dynamo 2:0,na wyjeździe CSKA 1:3! i ponownie na własnym boisku rozbił Spartak Moskwa aż 5:0!.Narazie najlepszym strzelcem jest Alexandr Kerzhakov z 4 golami na koncie.Zenit w poprzednim sezonie przegrał na wyjeździe tylko 2 mecze,5 zremisował i 8 wygrał.Z Anhi w ostatnich 6 spotkaniach(3 sezony) ,wygrał 4 krotnie i 2 razy zremisował,na wyjazdach pokonał Machaczkałę 3 razy.Moim zdaniem Zenit jest tutaj murowanym faworytem,który na razie jest najlepszą Rosyjską drużyną,co pokazał pokonując m.in. CSKA i Spartak.W składzie jest wiele indywidualności Roman Shirokov,Vladimir Bistrov i oczywiście Alexandr Kerzhakov i oni stają się główną siłą ofensywną zespołu.Anzhi nie ma silnego składu,a sam Samuel Eto'o nie zdziała dzisiaj nic i Anzhi uzna wyższość Zenitu.




