Bardzo ważny mecz dla obu zespołów, zajmują one 2 ostatnie miejsca w tabeli i przegrany będzie już w niezwykle trudnej sytuacji. Anzhi jest jedynym zespołem w Rosyjskiej Premier bez zwycięstwa (0-6-8). Trudno stawiać na taki zespół, ale w końcu wygra, a dzisiaj podejmuje u siebie najsłabszego możliwego rywala. 2 ostatnie mecze, mimo porażek, nie były złe, ale rywale bardzo trudni, Spartak (3 w tabeli) i Kuban, który odzyskuje wysoką formę (w LE zremisował na wyjeździe z Swansea). Szczególnie w spotkaniu ze Spartakiem Dagi zasłużyli na punkt. W pucharowym meczu z Alanią Gadzhiev wystawił rezerwowych zawodników, wszystko podporządkowane jest teraz krajowej lidze. Moim zdaniem Ural jest najsłabszym zespołem w tej lidze z młodym i niedoświadczonym trenerem na ławce (Oleg Vasilenko) i znacznie słabszym składem niż Anzhi, nawet mimo straty zawodników jak Eto'o. Przy pełnej motywacji i wsparciu swoich kibiców gospodarze powinni odnieść w końcu zwycięstwoi i opuścić ostatnie miejsce w tabeli. Anzhi ma nadal potencjał na środek rosyjskiej Premier i prędzej czy później zacznie punktować. Ostatnie występy tego zespołu mimo porażek sygnalizują wzrost formy i moim zdaniem dzisiaj ten zespół się przełamie.

