W Edynburgu w sobotnie popołudnie odbędzie się dokończenie 5 kolejki szkockiej Premier League. Głównymi aktorami tego widowiska będą ekipy Hearts i Dundee FC. Faworytem tego meczu jest ekipa gospodarzy i każdy inny wynik będzie sporym zaskoczeniem. W historii spotkań między tymi ekipami Hearts jest niepokonane od 9 spotkań (6 zwycięstw i 3 remisy). Hearts jeszcze w tym sezonie nie przegrało, notując wygraną z St. Johnstone (2:0) na inaugurację i remisy: z Hibs na wyjeżdzie (1:1), Inverness 2:2 u siebie i Aberdeen 0:0 - wyjazd. To spowodowało, że z 6 oczkami na koncie plasują się na 4 lokacie, choc jeśli dziś wygrają, wskoczą na fotel lidera. Piłkarze z Dundee nie mają łątwego życie. Są beniaminkiem i pierwsze kolejki pokazały, że czeka ich twarda walka o utrzymanie. Po 4 kolejkach z dorobkiem 1 punktu zamykają ligową tabelę. Choć początek był obiecujący, gdyż bezbramkowo zremisowali na wyjeżdzie z Kilmarnock, to póżniej było już znacznie gorzej. Porażki przed własną publicznością z St. Mirren 0:2 i Ross Co. 0:1, oraz w wyjazdowym spotkaniu z Dundee United 0:3 nie wróżą najlepiej. Tym bardziej, że jeszcze nie strzelili nawet gola. Moim zdaniem dziś Hearts powinni wygrać bez wększych problemów nawet różnicą dwóch goli.



