W tym spotkaniu stawiam na wygraną St. Johnstone, bo jest to raczej drużyna własnego boiska. U siebie ma bilans 6-1-3, a na wyjazdach 1-3-6 co już potwierdza mój argument. Ostatnio strasznie męczył się tutaj Celtic i wygrał zaledwie 1-0. W ostatniej kolejce poległo tutaj i to bardzo wyraźnie, bo aż 0-3, Dundee Utd. Wcześniej Kilmarnock nie dał rady i przegrał 1-3, a także Livingston, który dostał 0-2. St. Mirren na wyjazdach gra z kolei bardzo słabo. bo ma bilans 2-0-7 z bilansem bramkowym 6-19. Notują serię 3 wyjazdowych porażek z rzędu, z Kilmarnock 1-2, Motherwell 0-3 i Aberdeen 0-2. Jeśli chodzi o bezpośrednie mecze to St. Johnstone wygrało dwa ostatnie mecze u siebie z St. Mirren, odpowiednio 1-0 i 2-1. W pierwszym meczy tego sezonu pomiędzy tymi ekipami St. Mirren wygrało u siebie 4-3, ale goście grali w 10-tkę w 2. połowie i stracili bramkę na 3-4 w 89 minucie meczu. Teraz na pewno będą chcieli się zrewanżować i odskoczyć na bardzo bezpieczną odległość od strefy spadkowej. W szeregach gospodarzy jest kilku niezłych graczy ofensywnych. S. May to czołowy strzelec z 11 bramkami, a dzielnie mu sekundują N. Hasselbaink z 5 golami i S. MacLean z 4 bramkami. Według mnie gospodarze powinni w tym meczu dopisać 3 punkty, bo to na swoim stadionie zdobyli 19 z 25 punktów w tym sezonie.

