Wydaje się, że przed drużyną z Zurychu dzisiaj jest łatwe, ponieważ przyjeżdża drużyna, która nie dość, że jest beniaminkiem to wystartowała z lekkim falstartem. Gospodarze z początkiem sezonu wyglądali coraz lepiej, pokonując najpierw Altach, które pewnie rozbiło Vitorię Guimaraes w Lidze Europy 3:0, a potem wygrywając w pierwszej kolejce na wyjeździe z Thun 5:3. Kolejne 2 spotkania również pokazały, że Grasshoppers chcą się pokazać na szwajcarskich boiskach, bo wprawdzie minimalnie przegrali z mistrzem Szwajcarii FC Basel 3:2, ale już w ostatniej kolejce pokonali na wyjeździe w derbach Zurychu, miejscowy FC Zurich 3:2. Jak widać mecze w wykonaniu "Koników polnych" są bardzo obfite w bramki i są w nich emocje. Do drużyny nr 2 w tabeli Super League przyjeżdża drużyna, która jak do tej pory zgromadziła tylko 3 pkt wygrywając w ostatniej kolejce ze słabym Vaduz 1:0. Poprzednie 2 spotkania to porażki. Lugano nie grało zbyt wielu sparingów i to wyraźnie widać. Ciekawostką jest fakt, że zespół ten prowadzi Zdenek Zeman, który jest znany z ultraofensywnego ustawienia swoich zespołów, co nawet widać w ustawieniu 4-3-3. Moim zdaniem padnie tutaj wiele bramek i kibice będą mieli frajdę, że zawitają na stadion w Zurychu

