Kolejny z bardzo przemyślanych typów jeśli chodzi o odwrotności faworyzowania. Piłkarze Beskistasu to zlepka gwiazd. Grają tu Guti, Simao, Almeida, Quaresma, Fernandes, Ernst, Toraman, Recber. Można wymieniać. Z taką kadrą powinni walczyć o mistrzostwo Turcji, niestety walkę już raczej przegrali. Zdobyli jak dotąd 35 punktów. Do lidera Fenerbahce tracą 19 pktów. Do 3 Bursasporu tracą 14 pktów. W tym sezonie grają o już nic. Czuje, że gwiazdy będą niezmotywowane by świecić i pokazać dobrą grę przeciwko Manisasporowi. Beskistas będzie osłabiony w obronie. Nie zagrają środkowi obrońcy Sivok (grał w ostatnim meczu, żółta i czerwona kartka) i Ferrari (czerwona). Kontuzjowany jest Koybasi (lewy obrońca, grał w ostatnim meczu), Nihat i Gulum (ostatnio na ławce rezerwowych). Cała nadzieja w Gutim i stałych fragmentach gry. Beskistas na wyjazdach spisuje się lepiej niż u siebie jeśli chodzi o cały sezon. W tym roku rozegrali 7 spotkań, z czego 2 wygrali, raz zremisowali i 5 przegrali. Ostatnia porażka u siebie z Trabzonsporem 1:2 i 2 tygodnie wcześniej z Fenerbahce 2:4 pokazuje, że można im strzelić kilka bramek. Manisaspor u siebie gra w kratke. Na 12 meczów ani razu nie zremisowali. 5 wygrali, 7 przegrali. Mają tylko punkt mniej w tabeli od Beskistasu. W tym roku w 7 spotkaniach nie zanotowali ani jednego remisu, 3 przegrali i 4 wygrali. Przegrane mecze to były z tuzami ligi - Trabzonsporem, Fenerbahce i Sivassporem (hattrick Grosickiego). Zespół zasilił Iwański który zaliczył już 2 asysty w 3 meczach. Do składu wraca Simpson, strzelec 11 bramek dla klubu w tych rozgrywkach. Ostatnim faktem jest też, że Manisaspor wygrał na wyjeździe z Beskistasem w rundzie jesiennej 3:2, więc chyba trzeba wreszcie skończyć z tym faworyzowaniem klubu ze Stambułu u bukmacherów.
Dziś w spotkaniu 25 kolejki Tureckiej Superligi Manisaspor podejmie na wlasnym stadionie Besiktas. Manisaspor to druzyna o dziwo lepiej spisujaca sie na wyjazdach. Jej bilans w spotkaniach na wlasnym stadionie wynosi 5-0-7, gdy na boisku przeciwnika idzie im lepiej, bo 6-1-5. Besiktas natomiast niezle spisuje sie na wyjazdach 5-1-5. Besiktas jesli chce zagrac w europejskich pucharach w przyszlym sezonie musi zaczac gonic czolowke. Do czwartego miejsca dajacego mozliwosc gry w lidze europejskiej traci bowiem az 8 punktow. Manisaspor cel postawiony przed sezonem chyba juz osiagnal, raczej utrzyma sie w lidze. Musialaby sie stac nie lada katastrofa. Besiktas dwa ostatnie wyjazdowe spotkania w lidze wygral. Licze, ze dzis podtrzyma dobra passe i rowniez siegnie po 3 punkty, ktore temu klubowi sa bardzo, bardzo potrzebne.




