W ramach kolejnej kolejki Tureckiej Ekstraklasy jutro o 18:00 Gencerbirligi podejmie Fenerbahce Stambuł. Po pierwszych kolejkach gospodarze w tabeli zajmują 14 pozycje z czterema oczkami na koncie. Piłkarze z Genclerbirligi na początek ulegli Caykur Rizespor (0:1) następnie ograli Akhisar (3:0) i znów przegrali tym razem z Kardemir (0:1). Następne dwa spotkania i zaledwie remis z Kayserisporem (1:1) poczym przegrana z Konyasporem (0:1). Goście ze Stambułu jak narazie spisują się bardzo dobrze. Zaledwie jedna przegrana na inauguracje sezonu z Konyasporem (2:3) i wygrane z Eskisehirsporem (1:0), Sivassporem (5:2), Kasimpasą (3:2) i Elazigsporem (4:0). Fenerbahce nie zagra w tym sezonie w Lidze Mistrzów po tym jak zostało wyeliminowane przez Arsenal (0:3) i (0:2). Obie drużyny dotychczas mierzyły się już 41 razy. Bilans przemawia zdecydowanie na korzyść gości (9-8-24). W poprzednim sezonie w Stambule gospodarze wygrali (4:1) natomiast na stadionie Genclerbirligi gospodarze ograli Fenerbahce (2:0). Goście grają od początku bardzo dobrze czego dowodem jest 2 miejsce w tabeli. Dodatkowo Fenerbahce strzela dużo goli i myśle, że w niedziele może być podobnie. Mój typ: 1:3
Gospodarze są na 16 miejscu w tureckiej Super Lig (1-1-3). Goście na 3 miejscu (4-0-1). Jeżeli goście wygrają, zostaną samodzielnym liderem. Dodatkową motywacją powinien być fakt, że Galata wczoraj znowu straciła punkty. Forma Fenerbahce jest teraz bardzo wysoka, o czym świadczą 4 wygrane z rzędu i duża ilość zdobywanych bramek (15-7, Fenerbahce zdobywa średnio 3,0 bramki/ mecz). W znakomitej formie są weteran Dirk Kuyt, Pierre Webo i Mussa Sow, który w ostatniej kolejce zdobył hattricka. Goście powinni sobie poradzić z przeciętnym zespołem Genclerbirligi nawet na jego terenie. W przeciwieństwie do Fenerbahce tu największym problemem są napastnicy, ekipa a Ankary strzeliła dotąd tylko 4 bramki, tyle samo wprawdzie straciła, ale dzisiaj podejmuje najskuteczniejszą drużynę w Turcji, więc te dobre statystyki w defensywie mogą zastać skorygowane. Z przodu natomiast Genclerbirligi ma spore problemy, ściągnięto napastników, ale oni zawodzą, Stancu strzelił dotąd 1 gola w 5 meczach. Dobra defensywa to za mało żeby zagrozić rozpędzonej ekipie Fenerbahce.

