Na inaugurację 21 kolejki tureckiej Superligi dojdzie de derbów, w których zmierzą się ze sobą ekipy Fenerbahce i Kasimpasa. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zgraną oni komplet punktów. Fenerbahce z dorobkiem 46 punktów zajmuje 1 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 31 oczek i plasują się na 7 miejscu. Gospodarze są liderem tabeli, ale Besiktas, który jest za nimi ze stratą 2 punktów, rozegrał o 2 spotkania mniej. Zatem jeśli piłkarze Fenerbahce chcą w tym sezonie odzyskać tytuł, to nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów, jaka przytrafiła im się w poprzedniej rundzie. Po serii zwycięstw zostali niespodziewanie ograni na wyjeździe przez Antalyaspor 2-4. Uważam jednak, że tym razem uporają się z rywalem, gdyż grają na własnym obiekcie mają znakomity bilans 8-2-0 i pod tym względem zajmują 1 lokatę. Natomiast zawodnicy Kasimpasy są w słabej dyspozycji. W ostatnich 3 meczach zdołali zaledwie zdobyć 1 oczko. Po przegranej u siebie z Gaziantepspor 1-2, zremisowali w Basaksehor 1-1, a w zeszłej rundzie ulegli 0-1 Genclerbirligi, także przed swoją publicznością. W delegacjach mają jednak bardzo dobry stosunek 4-4-1, co daje im 3 pozycję w lidze. Ale biorąc pod uwagę ich aktualną formę oraz to, że zagrają przeciwko Fenerbahce, myślę że to osiągnięcie zostanie pogorszone.
W meczu 21 kolejki Super Lig Fenerbahce lider tureckiej ligi zmierzy się z drużyną Kasimpasa. Do tej pory Fenerbahce tylko 2 razy nie udało im się wygrać na własnym stadionie, nie odnieśli też żadnej porażki. Ostatnie mecze lidera tureckiej Super Lig to 4 zwycięstwa i jedna porażka. Goście natomiast 2 razy przegrali 2 razy zremisowali i odnieśli jedno zwycięstwo z przedostatnią drużyną ligi. W pojedynkach między tymi zespołami zdecydowanie lepiej wypada Fenerbahce z 11 zwycięstwami na koncie i tylko 2 porażkami. Drużyny nigdy nie podzieliły się punktami. Jeżeli gospodarze nie zlekceważą rywala będziemy świadkami kolejnego zwycięstwa lidera ligi tureckiej. Mając na uwadze jednak, że to mecz derbowy możemy być świadkami niespodzianki i pierwszego w historii remisu, Mimo wszystko stawiam na Fenerbahce, które posiada dodatkowy atut w postaci własnego stadionu i świetnego bilansu w bezpośrednich starciach z rywalem.

