Po blisko 2miesięcznej przerwie wraca do gry węgierska OTP Bank Liga. Videoton jest urzędującym mistrzem kraju i jesień w jego wykonaniu była bardzo przyzwoita. Zagrał w fazie grupowej ligi europy gdzie zajął 3cie miejsce i był w stanie nawet zremisować z Chelsea, a do tego zmagania międzynarodowe nie przeszkodziły w dobrej grze na podwórku krajowym i rok zakończyli na 2giej pozycji z 34 punktami. Po odpadnięciu z europucharów, będą mogli skupić się na kraju przez co powinni wyglądać jeszcze lepiej i myślę, że jeszcze spokojnie powalczą o mistrza z Ferencvarosem, do którego tracą obecnie 5 punktów. Puskas Academy nawet jak na realia krajowe nie jest specjalnie silnym zespołem i obecnie zajmuje 9tą lokatę z 21 punktami. Zespół ten cechuje jednak przede wszystkim tragiczna gra na wyjazdach. Do tej pory zdobyli tylko 1 punkt w delegacjach na łącznie aż 8 spotkań i przegrywali w nich nawet z najsłabszymi w lidze Halades i Kisvada. Jeżeli podczas przerwy zimowej nie doszło w analizowanych klubach do większych rewolucji (a o żadnej nie wyczytałem) to Videoton sięgnie po komplet punktów.

