Jedno z sobotnich spotkań francuskiej Ligue 1. Do 11 Toulouse przyjeżdża obecnie 5 Lille. Goście wciąż walczą o Ligę Europy a nawet miejsce premiujące kwalifikacjami do Ligi Mistrzów. Zadanie utrudnili sobie nieco 26 kwietnia remisując z Sochaux 3:3 mimo prowadzenia 3:0. Podopieczni Rudi'ego Garcii spisują się mimo wszystko w ostatnim czasie bardzo dobrze. Pięć ostatnich potyczek to 3 wygrane (Bastia, Lorient, Brest) oraz remisy z wiceliderem Marseille oraz wspomniane z Sochaux. W delegacjach notują już 3 zwycięstwa z rzędu a ostatni raz przegrali z PSG w styczniu. W kadrze niedawnego jeszcze mistrza Francji niezdolni do gry są Mendes oraz Sidibe. Fioletowi od dawna zajmują już bezpieczne miejsce w środku tabeli czekając spokojnie na koniec sezonu. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż ekipa Toulouse zwyciężała w ostatnich 13 spotkaniach zaledwie 2 razy i to z dość przeciętnymi rywalami. Dodatkowo na własnym obiekcie przegrali w ostatnich spotkaniach z Niceą oraz Lorient. Remis z Bastią (0:0) w poprzedniej kolejce zakończył niechlubną passę 3 kolejnych porażek z rzędu. Trener Casanova nie będzie mógł skorzystać z usług Zebiny, Ninkova i Blondela. Wydaje się, że goście są dziś wyraźnym faworytem. Wskazuje na to obecna forma, wyniki oraz potencjał czysto piłkarski. Typuję pewne 0:2 dla przyjezdnych. Start spotkania punktualnie o 20:00.

