W 8 kolejce ligi francuskiej zmierzą się ze sobą ekipy Marsylia i Angers. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze, ale ze względu na mało atrakcyjny kurs na ich wygraną, zdecydowałem się nie co zaryzykować i obstawić na liczbę goli, powyżej 2,5. Gospodarze zdecydowanie grają poniżej oczekiwań i zawodzą swoich kibiców. Obecnie z dorobkiem zaledwie 8 oczek zajmują dopiero 14 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 12 punktów i plasują się na 7 miejscu. Marsylczycy co prawda nie przegrali w 3 ostatnich spotkaniach, ale zdołali zdobyć zaledwie 5 oczek. Po wygranej 4-1 u siebie z Bastią, zremisowali 1-1 z Lyonem na własnym stadionie, a ostatnio podzielili się punktami w Toulusie, ponownie osiągając wynik 1-1. Ogólnie ich bilans bramkowy wynosi 12-7, co daje 2,7 bramki na mecz z ich udziałem. Natomiast przed własną publicznością maja stosunek goli 11-3, czyli aż 3,5 gola. Tak więc gospodarze u siebie preferują bardzo ofensywny styl gry. Piłkarze Angers, jak na beniaminka radzą sobie bardzo dobrze i mają bilans meczy 3-3-1. Jeśli chodzi o ich dorobek strzelecki, to nie jest on zbyt imponujący, gdyż wynosi 7-4, czyli tylko 1,5 gola na spotkanie. Jednak w delegacjach jest już zdecydowanie lepiej, bowiem bilans 5-3, daje średnią 2,6. To oznacza, że teoretycznie piłkarze Angers są w stanie zawsze coś strzelić. Biorąc pod uwagę, że gospodarzy będzie interesowało w tym spotkaniu tylko zwycięstwo, a także skuteczność Marsylczyków u siebie oraz niezłą dyspozycję piłkarzy Angers na wyjazdach, spodziewam się, że dzisiaj zobaczymy przynajmniej 3 gole.

