Przede wszystkim trzeba zacząć od gości, bo to "czerwona latarnia" Ligue 1 z 8 punktami na koncie. Nie wygrali żadnego spotkania, 8 zremisowali i przegrali aż 11 razy - najwięcej w lidze. Strzelili zdecydowanie najmniej goli w lidze bo 10 - o 4 mniej niż druga najgorsza ofensywa z Nantes, a stracili najwięcej - 35. W meczach wyjazdowych zgromadzili tylko 2 punkty. Zremisowali 2 razy i przegrali 6-krotnie. Strzelili 4 gole, a stracili 21. Jeżeli chodzi o gospodarzy to wraz z pierwszym meczem w 2016 roku nastąpi zmiana na ławce trenerskiej. Zwolniony został trener Fournier, który notował ostatnio fatalne wyniki. Ciężko to sobie wyobrazić, ale Lyon nie wygrał w lidze od derbów Rodanu z St. Etienne u siebie 3:0. Seria bez zwycięstwa wynosi 6. Gospodarze zajmują na chwilę obecną 9 miejsce . Wygrali 7 spotkań, 5 zremisowali i 7 przegrali. Strzelili i stracili tyle samo bramek - 23. W meczach na własnym stadionie wygrali 4 razy, 2 zremisowali i 3 przegrali. Powiewem w szatni Lyonu było pucharowe zwycięstwo nad amatorami z Limoges 7:0 na wyjeździe i być może to będzie momentem przełomowym dla gospodarzy. Jeżeli Lyon chce się przełamać, to nie ma lepszego przeciwnika na przerwanie złej serii

