31 kolejka Francuskiej Ligue1.Na południu Francji,miejscowa Tuluza zmierzy się z Nantes.Patrząc na statystyki z tego sezonu to widzi mi sie under bramek w tym meczu.Zresztą pierwsze co mi się kojarzy z ligą francuską to zazwyczaj nie duża liczba bramek,jest to typowo underowa liga,jesli chodzi o bramki i myślę,że warto zaryzykowac po takim kursie.Tuluza u siebie w 15 spotkaniach ma bilans bramkowy 15-19 wiec średnio jeden gol strzelony,jeden stracony natomiast Nantes na wyjazdach bilans bramek to 9-20 a więc widać,że dzisiejszym gosciom średnio idzie zdobywanie bramek w delegacjach,defensywa tez nie jest jakims monolitem,ale nie jest tez zła a w Tuluzie nie ma za bardzo kto strzelać tych bramek,więc jest szansa na ten under 1.5 gola w tym spotkaniu.Po takim kursie to warto zaryzykowac.Tym bardziej,że to nie są przecież drużyny pokroju PSG,Lyonu czy też Lille.Tuluza nie ma strzelca wyborowego a w Nantes po smierci Emiliano Sali dalej nie wiadomo kto jest pierwszym wyborem na atak.

