Trzeba powiedzieć i przyznać, że bardzo się myliłem oceniając Sedan jako drużynę, która nie ma chęci wygrywania, kiedy analizowałem mecz z Reims, a tutaj prosze Sedan w twierdzy Reims poradziło sobie i wygrało 2:1. Znowu ukąsił problemowy Nicolas Fauvergue, który umocnił się na 8 pozycji w klasyfikacji strzelców i do lidera traci 4 bramki. Sedan ma dużą jakość w zespole, jest jedną z najlepszych drużyn wyjazdowych, ale u siebie często zawodzą kiedy grają z drużynami które tylko sie bronią. Monaco jest bardzo słabą drużyną jeśli chodzi o obronę i mimo ostatnich kilku wzmocnień Monaco nadal traci sporo bramek i przede wszystkim sami stwarzają sytuacje bramkowe przeciwnikom, mają małe posiadanie piłki w meczu i liczą tylko na kontry, w których bryluje Giuly i Germain, tyle że pierwszy ma 35 lat, a drugi jest kontuzjowany (7 bramek). Do tego nie wystąpią obroncy Adrian, Appiah, a także pomocnicy Yatabare i wspomniany Germain. Mimo wszystko myśle, że goście będą potrafili zdobyć bramkę w tym meczu, ale stracą co najmniej dwie. Obie drużyny bardzo często notują wyniki 2:1 i 2:2, nawet ostatnie spotkanie bezpośrednie obu drużyn zakończyło się takim wynikiem, ale na boisku Monaco. Wcześniej Sedan 3 razy u siebie pokonał Monaco w stosunku 4:1, 1:0 i 2:1.



