Towarzyski mecz Legii Warszawa z Borussią Dortmund odbędzie się jutro o godzinie 17:00 na Pepsi Arenie w Warszawie. Taki mecz raczej będzie miał charakter widowiskowy i możemy się tu spodziewać wysokiego wyniku. Legioniści grając w podobnym meczu przegrali z Arsenalem Londyn, gdzie padło aż 11 bramek. Czy takiego wymiaru bramkowego możemy spodziewać się i w tym spotkaniu, tego nie wiadomo, ale na pewno z obu stron możemy się spodziewać luźnej i widowiskowej gry. Obie ekipy wystąpią najprawdopodobniej w mieszanych składach - tzn zagra kilku pierwszoplanowych postaci zespołu oraz młodzież z resztą rezerwowych. Nie zagra na pewno Dickson Choto i Rafał Wolski, bardzo wątpliwy jest też występ Danijela Ljuboji, który nie zagrał już w spotkaniu z Mettalurgiem Lipawa. O atrakcyjność spotkania raczej nie ma co się obawiać bowiem trener Jan Urban przekonuje, że Legia nie odpuści meczu, a piłkarze grając z lepszą drużyną będą mogli podnosić swoje umiejętności. Co do drużyny Jurgena Kloppa, oni są nadal na etapie przygotowań i pojedynku z Legią nie potraktują ulgowo. Będzie to bowiem jedna z ostatnich okazji na poprawienie taktyki, bo oprócz tego sparingu, Borussia Dortmund rozegra jeszcze tylko trzy mecze kontrolne, w tym dwa z zespołami ze zdecydowanie niższych lig. Myślę, że powinno być podobnie jak pięć lat temu - wówczas w meczu Legia - Borussia padł wynik 2:2. Taki mecz na pewno nie będzie jednostronny, Legia grając z lepszym rywalem też będzie chciała coś udowodnić i dlatego też stawiam na to, że padnie trochę tych goli.
Bardzo ciekawie zapowiadający się pojedynek w niedzielne popołudnie będziemy mogli oglądać. Zagrają Legia Warszawa i Borussia Dortmund. Wszyscy uważają ze Legioniści nie mają zupełnie szans z tak klasowym rywalem. Moim zdaniem może być tu x i małym nakładem sił obydwie drużyny zagrają by się nie przemęczać. Gospodarze nie będą forsować tempa bo ostatnim wygranym meczu w LE. Skoncentrują się głównie na obronie i ten element gry będą starali się szlifować przed sezonem. Czasami skontrują przeciwnika i tak będzie wyglądało to spotkanie. Nie zagrają w Legii z pewnością Dickson Choto i Rafał Wolski,Danijela Ljubojia. Trener Warszawskiej drużyny Jan Urban obiecuje że zawodnicy dadzą z siebie wszystko, jednak różnica klas jest widoczna gołym okiem i lepszego wyniku niż x to na pewno nie będzie. Wszystkie drużyny zagraniczne nawet mecze o nic tak naprawdę grają na le ich tylko stać, nie odpuszczają żadnych spotkań i tak samo będzie dziś.Żadnej taryfy ulgowej dla przeciwnika. W 2008 roku obydwie 11 spotkały się ze sobą wynik padł 2:2 i dziś powinien też być x.



