W środę zostanie rozegranych duża ilość spotkań towarzyskich min. z udziałem naszej reprezentacji. Mecz pomiędzy Izraelem a Finlandią wybrałem z tego powodu, że są to drużyny o zbliżonych umiejętnościach raczej bez wielkich nazwisk oraz bez większych szans na awans do Mundialu w Brazylii. Obie reprezentacje na przestrzeni lat grały ze sobą trzykrotnie ,pierwszy raz w roku 93' padł remis 0:0 a później w tym samym roku 3:1 wygrali Finowie, kolejne spotkanie odbyło się 15 lat później, towarzysko 2:0 wygrała znów Finlandia. Izrael po czterech kolejkach spotkań jest na drugim miejscu w grupie przed Portugalią, ale głównie dlatego ,że dwa z czterech meczy to były spotkania z Luksemburgiem ,które wygrali 6:0 i 3:0 do tego dołożyli remis z Azerbejdżanem i wysoką porażkę z Rosją u siebie 0:4. Finlandia rozegrała do tej pory tylko dwa mecze w ramach El. Mistrzostw w swojej 5 drużynowej grupie zremisowała z Gruzją u siebie i uległa Francji 0:1. Patrząc obiektywnie nieco lepiej prezentuje się reprezentacja Finlandii i ma pozytywny bilans spotkań z Izraelem ale jak wiadomo jest to spotkanie tylko towarzyskie a teren w Tel Avivie jest bardzo gorący. W tym roku Finowie zagrali już dwa mecze kontrolne , ograli Tajlandie 3:1 i polegli z Szwecją 3:0, dla Izraela jest to pierwszy mecz w tym roku i będą chcieli zacząć ten rok od zwycięstwa, moim zdaniem , jedno co im sie uda to nie przegrać i mecz zakończy się podziałem punktów. Stawiam na remis w tym spotkaniu. Powodzenia :)

