Ukraińcy szykują się do kluczowych, jesiennych spotkań w ramach eliminacji Mistrzostw Świata.Jutro w próbie generalnej zmierzą się z reprezentacją Izraela w Kijowie. Ukraińcy mieli słabszy poprzedni rok,zwłaszcza jesień.Zaliczyli mały falstart w eliminacjach przegrywając z Czarnogórą czy remisując z Mołdawią.Jednak w tym roku wyniki notowane przez naszych wschodnich sąsiadów są naprawdę wyśmienite.Ukraińcy w tym roku wygrali 4 z 5 spotkań,remisując tylko z Izraelem.Wygrywali też ważne spotkania eliminacyjne,pokonując Polskę i Czarnogórę.Do tego oba zwycięstwa były wyjazdowe,a bilans bramkowy po tych dwóch meczach to 7:1.Kadrowo potencjał Ukraińcy mają naprawdę spory.Również atutem może być,że tylko Tymoszczuk występuje poza Ukrainą.Reszta graczy gra w rodzimej lidze.kadra jest niemal taka sama jak na mecz z Czarnogórą,na początku czerwca.Wypadli tylko Yarmolenko i Khacheridi. Izrael też ma nadal szanse na awans.Co prawda jest na 3 miejscu,za plecami Portugalczyków i Rosjan,ale punktowo ma jeszcze szanse.Izraelczycy raczej nie są jakąś wielką siłą,jeśli chodzi o piłkę europejską.Zazwyczaj potrafili napsuć trochę krwi mocniejszym rywalom,ale rzadko przekładało się to na końcowy wynik.Na pewno w kadrze Izraela są zaawansowani technicznie piłkarze,jak Melikson,Refaelov,Benayoun czy Bakal.W tym roku wyniki dosyć dobre.udało się zremisować z Portugalią czy też wygrać z Finami. Mimo wszystko stawiałbym tutaj na gospodarzy.Ukraińcy ewidentnie złapali wiatr w żagle,grają na pewno ciekawą piłkę.W dodatku mecz na Ukrainie,co powinno być atutem gospodarzy.Izrael jak pisałem,ma kilka indywidualności,ale jako drużyna często zawodzą.

