Ten mecz to hit tego wieczoru. W cień spycha nawet eliminacje do LM. Już za chwilę emocje sięgną zenitu:) Dobra, a teraz serio. Ten mecz jakich wiele, towarzyskie starcie na parę tygodni przed eliminacjami Euro 2016. Uzbekistan i Azerowi zagrają go bez wielu istotnych graczy. U gości powinien być skład krajowy, u gospodarzy też straneri, ale z wyłaczeniem graczy Karabachu, który dał się na długie lata zapamiętać Wiśle i Nefchi Baku. Obie te drużyny bowiem powalczą jutro o fazę grupową Ligi Europy. Po wynikach klubowych drużyn widać, że z tamtejszym futbolem jest coraz lepiej, Karabach wygrał z Wisłą 2 razy, od tego czasu jeszcze bardziej się rozwinął. W lidze azerskiej grają coraz lepsi zawodnicy, szkolą ich coraz lepsi trenerzy, jak w ostatnim roku Semin, który doprowadził moskiewski klub do 1/2 LM. Trenerem jest mistrze Europy (reprezentacji) B.Vogts. Do tego Azerbejdżan buduje potężny i piękny, nowoczesny stadion piłkarski. Myślę, że budują go by go zapełnić, a nie by jak u nas stały pustawe. Azerbejdżan w osatnich eliminacjach potrafił zremisować z Rosją, z Uzbekistanem ma pozytywny bilans i moim zdaniem może dziś go poprawić. Atut własnego boiska może być dziś kluczowy.

