Grecy w poprzedniej kolejce, zbyt łatwo na własnym boisku przegrali z Włochami. Wynik praktycznie wyjaśnił się w pierwszej połowie, gdzie Włosi wygrywali już 3-0. Druga połowa była już tylko kontrolowana przez Włochów. Dziś mamy nowy dzień, następny mecz i myślę, że Grecy wyciągnęli wnioski z tej sromotnej porażki. Ich rywal to europejski przeciętniak, grała z nimi także nasz kadra, w poprzednich eliminacjach do mistrzostw świata. Armenia - ekipa z którą Polacy na własnym boisku męczyła się do ostatniej minuty. Dziś podejrzewam, że Grecy również będą mieć ciężką przeprawę z tą drużyną. Ale jednak z tej potyczki wyjdą obronna ręką, nie sądzę aby po porażce tak kompromitującej jak z Włochami, pozwolili sobie na stratę puntu, tym bardziej grając na własnym boisku. Nie ma co ukrywać, Włosi liderzy po trzech kolejkach, raczej już mogę stwierdzić, że nikt im nie zagrozi i z pierwszego miejsca awansują bez problemu, i teraz pozostało tylko drugie miejsce do awansu, tu będą na pewno się pić, Grecy oraz Bośnia, Finlandia raczej nie da rady. Dziś myślę, że minimalnie ale wygrają Grecy 1-0.

