Jednym z meczy 2 kolejki zmagań w grupie F w el MS będzie pojedynek Szkocja – Litwa. Szkoci po pewnej wygranej w 1 kolejce z Maltą 5:1 są liderami swojej grupy i po sobotnim meczu zechcą zapewne na 1 miejscu pozostać. Szansa na to duża ponieważ w ostatnich meczach Szkoci prezentują się dobrze wygrywając 4 z ostatnich 6 meczy a przegrane miały miejsce w meczach z Włochami i Francją czyli zespołami z europejskiej czołówki. Na własnym stadionie Szkoci wygrali 6 z ostatnich 10 meczy, a jedyne przegrane to mecze z Anglią i Niemcami w których pomimo porażek zdobyli łącznie 3 bramki. Litwa w swoim pierwszym meczu nieco niespodziewanie zdołali zremisować w pierwszym meczu ze Słowenią ale pomimo tego nie będą faworytem w sobotnim spotkaniu. W ostatnich 10 meczach wygrali oni zaledwie 2 mecze z Estonią i San Marino co nie jest wybitnym osiągnięciem a sami przegrali 5 z nich. W meczach wyjazdowych przeważnie są dostarczycielami punktów. Ostatnia wygrana w delegacji to rok 2014 i wyjazd do San Marino. Po tym spotkaniu rozegrali kolejnych 11 spotkań wyjazdowych z których aż 11 przegrali. Szkocja gościła Litwę do te pory 4 razy i wszystkie te mecze wygrała. Nie widzę powodu aby tym razem miało być inaczej.
W sobotę o 20:45 w grupie "F" reprezentacja Szkocji podejmie u siebie Litwę w ramach eliminacji MŚ. Szkoci we wrześniu w swoim pierwszym meczu rozgromili Maltę (5:1). W 2016 rozegrali ponadto cztery spotkania towarzyskie, w marcu po (1:0) ograli Czechów i Duńczyków, w maju w takim samym stosunku ulegli Włochom, a w czerwcu Francuzom (0:3). Litwa tymczasem w tym roku zanotowała zaledwie jedno zwycięstwo w maju z Estonią (2:0) oraz dwa podziały punktów z Polską (0:0) i we wrześniu o punkty ze Słowenią (2:2), a także trzy porażki z Rumunią (0:1), Rosją (0:3) i Łotwą (1:2). Szkoci z pewnością będą chcieli zamieszać w grupie, a kto wie może i powalczyć o coś więcej. W tym roku czekają ich jeszcze ciężkie mecze z Anglią i Słowacją więc muszą z Litwą powalczyć o komplet punktów jeśli chcą liczyć się w walce o bilety na Mundial. Litwa to typowy przecietniak, który od czasu do czasu urwie komuś punkty, ale w końcowym rozrachunku kończą w dole tabeli. Typ: 2:0
W 2 kolejce rozgrywek kwalifikacyjnych do MŚ 2018, w grupie F zmierzą się ze soba kadry Szkocji i Litwy. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są gospodarze i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianką. Na inaugurację eliminacji Szkocja rozgromiła na wyjeździe Maltę 5-1 i to wysokie zwycięstwo daje im na razie 1 pozycję w tabeli. Z pewnością bezproblemowa wygrana wprowadziła sporo optymizmu w reprezentacji "Walecznych Serc". Ta grupa jest bardzo wyrównana i świetny start odgrywać będzie znaczącą rolę, bo później każdy punkt będzie istotny. Co prawda 1 połowa nie zapowiadała aż takiego pogromu na Malcie, bowiem do przerwy był niepodziewany remis 1-1. Jednak w 53 minucie Szkoci wyszli ponownie na prowadzenie, a klika minut później gospodarze zostali ukarani czerwoną kartką i wtedy było już jasne, że nic nie zdołają więcej zrobić. Później piłkarze Szkocji zdobyli jeszcze 3 gole, a pod koniec spotkania 2 gracz drużyny Malty wyleciał z boiska. Niemniej piłkarze Szkocji pokazali, że nie chcą opuścić kolejnej piłkarskiej imprezy. Zawodnicy Litwy także zrobili niezłe wrażenie w 1 swoim meczu, bowiem zremisowali u siebie 2-2 ze Słowenią. Jednak muszą czuć ogromny niedosyt, gdyż do przerwy prowadzili już 2-0. W 77 minucie goście zdołali strzelić bramkę kontaktową, a w 93 doprowadzili do remisu. Ten rezultat wg mnie świadczy, że pomimo wielkiej ambicji piłkarze Litwy niestety nie są niczym więcej, jak tylko groźnym u siebie zespołem dla średniaków europejskich, takich jak Słowenia. Uważam, że przeciwko bardzo zmotywowanym Szkotom, a przede wszystkim będących w bardzo dobrej dyspozycji i grających przed swoimi kibicami nie zdołają im się przeciwstawić. Liczę na pewną wygraną gospodarzy.
W jednym z sobotnich spotkań eliminacyjnych do MŚ 2018 na boisku zobaczymy jedenastki Szkocji oraz Litwy.Zdecydowanym faworytem tej konfrontacji są gracze gospodarzy,którzy nie powinni mieć żadnych problemów ze zdobyciem 3 pkt.Atutem gospodarzy będzie na pewno gra na własnym obiekcie,gdzie jeżeli już przegrywali w ostatnim czasie to z ekipami z europejskiej czołówki jak Niemcy czy Anglia,natomiast zwycięstwa domowe z Danią,Irlandią czy Irlandią Płn pokazują nam jakim potencjałem dysponuje ten zespół.O sile tej ekipy w ostatnich eliminacjach przekonała się również reprezentacja Polski,która 2-krotnie remisowała z tym zespołem i w każdym z tych spotkań goniła rezultat.Z kolei Litwa to słabeusz europejski,który nie zabłysnął jeszcze w żadnych kwalifikacjach i który tym samym nie grał jeszcze w dużej imprezie.Ekipa litewska słabo spisuje się w meczach wyjazdowych,gdzie nie wygrała żadnego meczu wyjazdowego od 11-tu meczów,w tym czasie 3-krotnie remisując i aż 8 razy przegrywając.Poza tym zespół Szkocji z bardzo dobrej strony pokazał się w 1-szym meczu tych eliminacji pokonując Maltę na wyjeździe 5:1 i uważam że Wyspiarze pókdą za ciosem i zdobędą 3 kolejne punkty.Za ekipą Szkocji przemawia również bilans ostatnich meczów pomiędzy tymi zespołami,gdyż z tym zespołem z 8 ostatnich spotkan wygrywali aż 5-krotnie przy tylko 1 porażce i biorąc pod uwagę miejsce rozgrywania meczu,potencjał obu ekip oraz prezentowaną dyspozycję to jestem przekonany że po raz kolejny wygrają Szkoci.
W innym eliminacyjnym spotkaniu Szkoci podejmą Litwinów - w tym meczu typuje remis i nie uważam aby Wyspiarze byli w stanie pokonać swoich rywali. Szkoci w poprzednich eliminacjach nie błyszczeli nie na swoim terenie, co prawda wygrali mecze z Gibraltarem i Gruzją, ale nie są to wymagający rywale. W potyczkach z bardziej wymagającymi przeciwnikami jak z Irlandią czy Polską było i już o wiele trudniej. Z irlandczykami triumfowali tylko 1-0 a z nami zremisowali 2-2. Z Niemcami przegrali zaś 2-3. Litwini zaś są ekipą która gra coraz lepiej pod wodzą nowego trenera. Już w pierwszej potyczce eliminacyjnej Litwini pokazali się z dobrej strony I zremisowali ze Słoweńcami 2-2 choć tak naprawdę powinni wygrać gdyż jeszcze w doliczonym czasie gry prowadzili 2-1. Za Szkotami przemawia to że grają w siebie ale tak jak już wspomniałem nie są zbyt skuteczni na własnym terenie co pokazują poprzednie eliminacje. Dodatkowo dali sobie wbić jednego gola Maltańczykom, co nie świadczy o nich zbyt dobrze. Litwini zagrają ambitnie i mają szansę wywalczyć jeden punkt.

