W nocy z środy na czwartek Chicago Bulls zmierzą się z Miami Heat. Gospodarze w tym spotkaniu powinny zagrać bez Hamiltona i Denga, którzy są kontuzjowani. Do gry natomiast wróci Joakim Noah, który będzie ważnym wzmocnieniem , ciężko wyłonić zwycięscy tego pojedynku wydaje się ,że w lepszej formie jest Miami ale z drugiej strony będą zmęczeni po wczorajszym meczu , nie pewny jest jeszcze występ Rose. Gospodarze zajmują 1 m-ce z dorobkiem 0.795 PZ Miami Heat ma rozegrane 3 mecze mniej ale suma PZ wynosi 0.756 , dzisiejsi goście ostatnie 2 mecze grali w dogrywce najpierw wygrywając z Indiana Pacers by wczoraj przegrać z Orlando Magic 104 – 98 Byki w 20 pojedynkach u siebie przegrali zaledwie 3 razy ostatnio z Orlando Magic heh chłopaki sporo mieszają w czołówce średnia punktów w meczach u siebie wynosi 184 natomiast goście zanotowali 3 porażki wyjazdowe z rzędu średnia punktów w meczach wyjazdowych Miami to 198 naprawdę ciężko wytypować zwycięzcę więc może lepiej postawić na under




