Przed nami pierwszy mecz w ćwierćfinale play-off NBA. O godzinie 3:30 czasu lokalnego w San Antonio, miejscowi Spurs rozegrają przy własnej publiczności pierwsze spotkanie z Los Angeles Clippers. Faworytem oczywiście są gospodarze, którzy mają ogromne szanse na zwycięstwo, patrząc na ich znakomitą w ostatnim czasie formę. W formie jest przede wszystkim ofensywa zespołu, dzięki czemu Spurs osiągają wysokie zdobycze punktowe, często powyżej 110 punktów. Myślę, że w tym meczu są szanse na wysoki wynik, bo Clippers grając pierwszy mecz na wyjeździe nie mogą całkowicie się zamknąć. Są w gorszej sytuacji bo w przypadku porażek w San Antonio, w Los Angeles będą grać z nożem na gardle. Ten fakt właśnie sprawia, że większość drużyn zaczynających rywalizację na wyjeździe bardziej się otwiera i jeśli potrafią rzucać to zdadzą w tym z siebie wszystko. A Clippers nie raz to udowodnili dlatego spodziewam się wyrównanego meczu i wymian ciosów w postaci zdobywanych punktów.




