Gra aktualnie najlepsza drużyna NBA z 26stą. Spurs raczej wygrają swoją konferencję i moim zdaniem nie przyłożą się do tego meczu w 100%. Słabo zagrali wczoraj z Atlantą, ale wygrali 97:90, tak naprawdę wszystko rozstrzygnęła ostatnia kwarta którą wygrali niewielką różnicą. Coraz więcej minut dostają dublerzy, szczególnie na początku tercji i to jest szansa dla Kings. A u nich bryluje Marcus Thorton który zdobył we wczorajszym wygranym meczu z Houston Rockets 21 pktów. Ogólnie kiedy ten zawodnik zdobywa powyżej 15 pktów na mecz (a często zdarza mu się dobić do 30) Sacramento wygrywa spotkania. Tak było z Minnesotą, Milwuakee, Indianą, Phoenix, Jazz, Rockets i Philadelphią (32 pkty). Wszystko w ciągu jednego miesiąca. Sacramento przegrało tylko z Denver i Chicago Bulls w ostatnim czasie. Spurs odwrotnie. Fatalna końcówka miesiąca, 6 przegranych z rzędu i kilka poważniejszych kontuzji. Moim zdaniem Sacramento podtrzyma swoją dobrą formę w meczu z San Antonio !



