Witam dzisiejszej nocy czeka nas hit kolejki konferencji zachodniej gdzie Dallas Mavericks podejmować będzie ekipę wicelider Los Angeles Clippers . Starcie obecnych mistrzów - Dallas Mavs, z nową siłą ligi - Los Angeles Clippers. Rywalizacja doświadczenia z młodością i wigorem. Stawiam na gości. Szybkość w NBA zabija, a ofensywa prowadzona przez Chrisa Paula z Griffinem, Jordanem i od niedawna Martinem pod koszem, oraz Butlerem na obwodzie, to piekielnie mocna siła. Zbyt mocna na Dallas, które akurat nie potrafi grać przeciwko tak motorycznie znakomitym teamom. Co prawda Nowitzki i spółka ostatnio zaczęli trochę wygrywać, ale wystarczyło trochę bieganiny w wykonaniu Oklahomy, czy Indiany i skończyło się porażkami. Poza tym warto pamiętać, że w ostatnim meczu Dallas musiało grać 2 dogrywki z Portland i może być trochę zmęczone. Kurs na Clippersów obłędny. Moim zdaniem Dallas, to idealny rywal dla ekipa z Miasta Aniołów i dzisiaj spróbuje zarobić na wygranej LA
Drugi typ jest trochę szalony i eksperymentalny ale szanse tutaj w tym spotkaniu rozkładają się zdecydowanie 50/50 więc można spróbować szczęścia przy kursie 2,50. A nóż się uda. Mistrzowie spotykają się z kandydatami do Mistrzostwa który jeszcze w tamtym sezonie nie znaczyli nic w NBA. Czyli po prostu mecz Dallas z Clippers i ja stawiam na Clippers. Zacznę od osłabień - w drużynie Dallas nie ma żadnych, za to Clippers muszą sobie radzić bez Billupsa ale że to nie pierwszy raz w ytm sezonie to myślę że nie jest to aż tak wielkie zmartwienie. Dallas w tym sezonie bilans 17-11 a Clippers 17-8 a więc w obu przypadkach jest bardzo dobrze. Clippers ma przede wszystkim duet stworzony praktycznie w tym sezonie bo przyszedł Paul i dołączył do Griffina który w tamtym sezonie nie wykrozystywał w pełni swojego potencjału,a teraz już to robi i jest jednym z najlepszych zawodników w lidze jak dla mnie. Ale cała ekipa gra naprawdę świetnie i w defensywie i w ataku. Dallas zaś opiera się na dziadkach i to się dzisiaj zemści bo myślę że czas Kidda, Mariona czy Terryego już powoli się kończy a dzisiaj boleśnie o tym dowiedzą się od Clippers, no a Nowitzki też już młodzieniaszkiem nie jest i sam sobie rady nie da i w pojedynku 1 na 1 z Griffinem moim zdaniem przegrywa. Clippersi to wygrają, a kurs kuszący




