Teoretycznie ten mecz nie ma wyraźnego faworyta. Bukmacherzy dają prawie równe kursy na to spotkanie 2,45 na gospodarzy i 2,60 na gości. Wczoraj była podobna sytuacja w meczu Floridy z Anaheim i na 30 minut przed rozpoczęciem spotkania kursy na obie drużyny różniły się tylko o 0,05 więc podobnie jak wczoraj gram na zespół, który wydaje się być mocniejszy i przede wszystkim ma lepszego bramkarza. Oba zespoły grały wczoraj mecze, więc z definicji nie powinien to być zbyt emocjonujący pojedynek. Carolina z Petersem w bramce GAA z tego względu, że Ward jest kontuzjowany. Peters może sie pochwalic puszczaniem 3,65 gola na mecz, a grał tylko 4 mecze. Też ma lekki uraz, ale zagra. Washington co ciekawe z Vokounem, więc podstawowym bramkarzem. Wszystko wskazuje na to, że to jednak Washington wygra, ale Carolina zagra defensywnie, więc sytuacji będzie niewiele. Washington wygrał 8 z 10 pojedynków bezpośrednich i zdecydowana większość to undery.

