Spotkanie dwóch mocnych ekip, można powiedzieć że to jest nawet hit tej nocy w NHL. Byłby większy hit, gdyby obie ekipy grałyby w swoich optymalnych zestawieniach. W gorszej sytuacji kadrowej są hokeiści Red Wings, którzy grają bez Datsyuka (16 goli, 43 asysty) - to potężna strata jeśli chodzi o poczynania ofensywne dla Detroit. Bez Rosjanina Detroit przegrało już 2 mecze i moim zdaniem czeka ich kolejna porażka. Jest to lider klasyfikacji punktowej tego zespołu. Nadal w bramce gospodarzy nie może grać Howard, więc zastępuje go MacDonald, który ostatnio grywał w AHL, ale też ma dobre statystyki (GAA 1.66 i 6 wygranych z rzędu). Vancouver Canucks za to przegrali ostatni mecz z Nashville Predators (po środku swoich podróży), ale wcześniej już pokazali, że ich forma rośnie, bo wygrali 10 z ostatnich 13 meczów. 3 mecze poprzedzające: 5-2 Edmonton, 6-2 Toronto, 3-1 Colorado, 2-1 Phoenix. Spotkania bezpośrednie bardzo wyrównane, więc nimi nie ma co się sugerować.



