W końcu doczekaliśmy się możliwości analizowania meczów hokejowych. Pierwszy mecz National Hockey League jaki postanowiłem przeanalizować to New York Islanders - Winnipeg Jets. Na pierwszy rzut oka New York Islanders to słaby zespół. Pięć przegranych meczów może zbudować w naszej opinii niepewność co do Wyspiarzy. W rzeczywistości jest jednak inaczej. NYI grało jak dotąd z zespołami lepszymi od siebie. W większości grali z tymi, którzy będą liczyć się w końcowej stawce o mistrza. Wyspiarze sezon zaczęli tak jak zakładano. Trzy pierwsze mecze na własnej tafli i trzy wygrane. Kolejne dwa mecze przegrali, ale grali z San Jose oraz z Pittsburg czyli ekipami które znajdują się w górnej części tabeli. Te porażki były do przewidzenia. Dla tych, którzy nie interesują się NHL przypomnę, że Winnipeg powstał na skutek rozwiązania Atalanty Thrashers a następnie odkupienie tego klubu przez kanadyjskiego inwestora. Obecnie Winnipeg zajmuje trzynaste miejsce. Przegrali z Tampą oraz NYR. Na wyjazdach spisują się mizernie na siedem meczów dwa razy zwyciężyli w tym raz po dogrywce oraz pięć razy przegrali w tym również raz po dogrywce. W tym spotkaniu, moim zdaniem faworytem jest New York Islanders, dlatego że mimo ostatnich porażek(grali z rywalami zdecydowanie lepszymi od siebie), na własnej tafli czują się zdecydowanie lepiej niż rywal na wyjazdach i będą dominującą stroną w tym spotkaniu. Jakby tego było mało, w tym meczu nie zagrają czołowi gracze Winnipeg - Enstrom oraz Hainsey. Jestem pewien co do tego typu. Moim zdaniem pewne zwycięstwo Wyspiarzy w tym meczu, dlatego też stawiam na handicap -1,5 czyli zwycięstwo minimum dwiema bramkami.




