Po raz kolejny gram Pittsburgh Penguins i nie powinno być nic w tym dziwnego bo to bardzo mocna drużyna na własnym lodowisku jak już wielokrotnie powtarzałem w poprzednich analizach. Ostatni mecz na własnym terenie zakończył się przegraną po dogrywce 4:3 z St. Louis Blues. Była to dość nieoczekiwana przegrana bo Bluesi na wyjazdach nie są najmocniejszą drużyną. Dzisiejszej nocy grają z Ottawą Senators, która pomimo ostatnich kilku nieoczekiwanych wyjazdowych wygranych jest dla mnie słabym zespołem. Wygrane odnieśli w większości z drużynami totalnie bez formy jak np. Calgary Flames. Myślę, że Senatorzy po ostatnim słabym meczu z Vancouver przegranym po dogrywce 2:1 spuszczą z tonu i zapoczątkuje to niemoc strzelecką tej drużyny i w efekcie zobaczymy kolejne serie przegranych. Stawiam, że Pittsburgh Penguins nie zawiedzie po raz kolejny swoich kibiców i odniesie łatwe zwycięstwo.




