Spotkanie Buffalo Sabres z Floridą Panthers to mecz o 1 miejsce w konferencji wschodniej. Buffalo ostatnio zaskoczyło Philadelphie Flyers wygrywając już w 1 tercji 3:0, ale łącznie przegrali 4:5 po dogrywce. Flyers są drużyną, która jednak jest słabsza defensywnie niż Florida. Florida która wczoraj pokonała Boston 2-0 na wyjeździe i dziś na pewno przystępują do meczu w dobrych humorach i z dużym celem. W bramce Floridy dziś wystąpi Scott Clemmensen (GAA 2.33) i to może być niestety zły znak dla Panthers. Ale oni są pewni siebie i mam nadzieje, że nie będą dopuszczali do wielu strzałów. Po prostu Florida ma dużo lepsze bilanse w każdej statystyce oprócz w grach w przewadze i w bronieniu ich, ale różnice są naprawde nieznaczne. Panthers na wyjazdach mają jedną z najlepszych obron w NHL, którzy tracą tylko 2.25 gola na mecz. Panthers też rzadko remisują, bo tylko 18% spotkań. Florida naprawde świetnie gra w tym sezonie i podobnie jak Minnesota Wild jest bardzo niedoceniana przez bukmacherów. To może być przełomowy sezon dla takich drużyn, które najczęściej były co najwyżej średniakami. Buffalo u siebie traci dużo bramek. Co prawda wrócił do bramki Ryan Miller, ale on ma w większości spotkań bardzo słabe procenty obron, nawet poniżej 90%. Nie wiem jak jest z Clemmensenem, bo nie znam człowieka, gra mało a ma już 34 lata. Nie chciałbym tak się skupiać na bramkarzach, ale wydaje mi się że w tym meczu nie będzie to tak istotne. Buffalo przegrało 7 z ostatnich 10 meczów, a Florida wygrała 7 z 10, więc kompletnie inna statystyka i oczywiście na korzyść gości. Nie sądze by byli zmęczeni wczorajszy meczem z Bostonem, bo wcześniej mieli 3 dni przerwy. Buffalo ma naprawde dużo kontuzji w składzie, bo aż 10 a 8 z nich NA PEWNO nie zagra, więc kadra jak na razie wąska. Forma też nie za dobra, w przeciwienstwie do Floridy która tak jak mówie, gra o 1 miejsce w dywizji wschodniej i w tej chwili ma i lepszą defensywę i lepszy atak - a jeśli mam jakieś wątpliwości to tylko na pozycji bramkarza. Nie wierze, że Sabres znowu doprowadzą do dogrywki.





