Dla mnie najlepszym typem z dzisiejszej nocki w NHL jest starcie Winnipeg Jets z Washington Capitals. Washington na B2B. Wczoraj grali u siebie i przegrali z Philadelphią Flyers 1-5. Dziś już grają na wyjeździe, więc nie jest to dla nich żaden plus. Jets naprawde grają dobrze z czołówką, a z Washington ostatnio nawet mają bardzo dobre starcia bezpośrednie. Wygrali 4 z 5 ostatnich meczów, a całkiem ostatni (na wyjeździe) przegrali dopiero po dogrywce. Winnipeg potrafili wygrać z Bostonem, Minnesotą, New Jersey, Phoenix. U siebie ta drużyna gra naprawde nieźle i dlatego też mają punkt więcej niż Washington. Jets wygrali 9 z ostatnich 13 meczow i tylko raz remisowali, więc forma jest dobra i sądze, że wystarczająca do pokonania Washingtonu, który poza wygranymi z Ottawą (bardzo słaba defensywa) i raz Toronto (też nierówna drużyna) nie prezentuje sie najlepiej. Naprawde nie ma sensu mówić ile porażek zanotowali Capitals w tym sezonie i jak fatalnie w większości z nich się prezentowali. Jak Ovechkin zapomniał jak się gra (jakby ciągle na kacu grał) i jak obrońca musi grać w ataku by strzelać gole (Backstrom), tak można wymieniać... nie pomogła zmiana trenera, a Jets pewni siebie z Antropovem na czele powinni sobie poradzić i myśle, że nawet będzie to gładkie zwycięstwo.






