Dziś ciężkie mecze ale postanowiłem wybrać najbardziej prawdopodobne moim zdaniem. Na dobry początek mecz pomiędzy Ottawa Senators a Pittsburghiem Penguins. Senatorzy nie grają nic specjalnego, to jedna z drużyn,która ma dość rozwarte szyki obronne do tego dochodzi mało konkretna gra ich bramkarza Andersona, który w formą w ogóle nie przypomina tego Anderosona,który tak świetnie sobie radził w Colorado. Ofensywa jako taka za sprawą Spezzy czy Alfredsona, który nawiasem mówiąc i tak nie prezentuje się za specjalnie. Drużyna Pingwinów trapiona kontuzjami, dziś pewnie znowu nie będzie mógł zagrać gwiazdor Pittsburgha Crosby, ale chociaż tyle,że Malkin wrócił do gry. Sadze, ze to będzie pojedynek ofensywny, hokeiści będą prezentować otwarty hokej a co za tym idzie jest szansa na zobaczenie sporej ilości bramek. Ostatnie dwa spotkania zakończyły się overami i myślę,że dziś będzie podobnie. Powodzenia.
Dawno nie analizowałem meczów amerykańskiego hokeja i przyszła już pora na pokuszenie się o kilka punktów w tabeli. Ottawa Senators na własnym lodzie podejmie Pittsburgh Penguins. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są goście, którzy wygrali trzy z czterech ostatnich swoich wyjazdowych meczów. Ottawa przegrała trzy mecze domowe z rzędu, zdobywając sześć goli, tracąc aż czternaście. Ottawa znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli (jeśli chodzi o ostatnie pięć meczów "tabela forma"). Jeśli chodzi o spotkania to i tutaj statystyki wskazują jako jednoznacznego faworyta hokeistów z Pittsburgh. WYgrali oni aż pięć z sześciu ostatnio rozgrywanych meczów z Ottawą. Zdobyli dziewiętnaście goli, stracili tylko dziesięć. Myślę, że dzisiejsze spotkanie również wygrają goście. Stawiam na -1.5 dlatego, że w ostatnich pięciu z siedmiu zwycięstw nad Ottawą Pingwiny wygrywały przynajmniej dwoma golami. W dzisiejszym spotkaniu stawiam na 2:5 dla gości, czyli powtórkę z 19/10/2011 kiedy to Pingwiny ograły Senatorów 5:2. Kurs na Pittsburgh naprawdę kusi. Początek meczu o 01:30.




