Ottawa Senators podejmuje Montreal Canadiens w derbach Kanady. Upatruje faworyta w gospodarzach, którzy grają z wielką finezją jak na ich możliwości i z łatwością zdobywają bramki. Właśnie w odróżnieniu od Montreal Canadiens. Ottawa zdobyła 39 punktów (6 więcej niż Montreal) i aktualnie jest na lepszej passie niż ich rywale. Wygrali 3 z ostatnich 4 meczów i strzelają 3-4 bramki na mecz u siebie. Montreal przegrał 5 ostatnich meczów z rzędu, a na wyjazdach mają bardzo słabą średnią strzelanych bramek w okolicach 2. Jeśli wygrywają to nie w regulaminowym czasie gry bądź wynik brzmi 2:1. Takiego obrotu spraw dzisiaj nie przewiduje, bo do drużyny Ottawy wraca po kontuzji Milan Michalek, który napędzi całą ofensywę. Montreal będzie składał nadziei w Price, który jest jedynym pozytywnym aspektem tej drużyny w starciu z Ottawą. Szkoda, bo gdyby Ottawa miała lepszego bramkarza i defensorów, to mogła by zawojować wyższe miejsca. A tak tracą łatwo bramki. Montreal nie jest drużyną, która sprawia wszystkim problemy, sądze że Ottawa to wygra 4-2.





